Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Derwisz i Banges

PisanieTemat: Derwisz i Banges  Nie 27 Gru 2015, 15:21

Sklep w Hogsmeade. Mieści się na skraju wioski. Można tu kupić różne przedmioty i ingrediencje do uprawiania magii.

Cennik

➛ APARAT FOTOGRAFICZNY
100ʛ
➛ BUSOLA PRAGNIEŃ
120ʛ
➛ CZARODZIEJSKA TAŚMA
15ʛ
➛ CZUJNIK TAJNOŚCI
100ʛ
➛ FAŁSZOSKOP
100ʛ
➛ KAPELUSZ OCHRONNY
110ʛ
➛ KOLOROWA KLEPSYDRA
40ʛ
➛ LEPKIE TRZEWIKI
80ʛ
➛ LUSTERKA DWUKIERUNKOWE
55ʛ
➛ LUSTRO KRYTYCZNE
45ʛ
➛ LUSTRO OSTRZEGAJĄCE
100ʛ
➛ MGŁA LIMBO
70ʛ
➛ NIECHYBIAJĄCY BUMERANG
40ʛ
➛ OBSERWUJĄCE OKO
170ʛ
➛ ORGANIZER PRAC DOMOWYCH
10ʛ
➛ PRZYPOMINAJKA
10ʛ
➛ TARDIST
70ʛ
➛ ZEGAREK KIESZONKOWY
80ʛ
➛ ZEGAR TROPIĄCY
80ʛ
➛ ZMIENIACZ CZASU
250ʛ
avatar
Barman, Pub pod Trzema Miotłami

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cis, sierść wilkołaka, pół sztywna, 12 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Protego, Accio, Cave Inimicum, Expelliarmus, Homenum Revelio, Riddiculus, Alohomora, Diffindo, Drętwota, Everte Statum, Orbis, Verdimilious, Utevo Lux, Rennervate, Fumos Duo, Frigidus Flamma, Avis, Libro Mendacium, Bombarda Maxima, Delens Vestigium, Ferula, Protego Maxima, Upiorogacek, Serpendortia,
OPIS POSTACI: Ven ma piwne oczy oraz jasno brązowe włosy. Jego karnacja jest jasna, a chłopak nie przykłada uwagi do tego, aby jakkolwiek dodać jej barwy. Nie lubi się opalać, nie lubi słońca, nienawidzi, gdy jego skóra jest spalona od promieni. Mierzy sobie 183 cm wzrostu. Jest w miarę umięśniony, bo nie stroni od wysiłku fizycznego. Szerokie ramiona, smukłe dłonie o długich palcach, na palcu serdecznym lewej dłoni ma zawsze sygnet o zielonym kamieniu. Zazwyczaj ubiera białe koszule, a na to narzuca czarną marynarkę bądź kurtkę z czarnej skóry. Spodnie także w ciemnej barwie oraz ciężkie buty wiązane do góry sięgające wyżej kostki. Różdżkę trzyma właśnie w prawym bucie po wewnętrznej stronie. Nie ma żadnych charakterystycznych cech, nie posiada pieprzyków w widocznych miejscach, nie ma tatuaży, ani blizn.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t762-kruk-ventusa http://mortis.forumpolish.com/t764-dziennik-ventusa#5052 http://mortis.forumpolish.com/t763-skrytka-nr-15#5050
PisanieTemat: Re: Derwisz i Banges  Wto 28 Cze 2016, 18:53

28 czerwca 1934
Po południu

Ven długo zastanawiał się nad prezentem dla Sophii. Nie wiedział, co mógłby jej kupić i to wszystko sprawiało, że chodził trochę podirytowany. Ona się nieźle dla niego postarała, a on miał pustkę w głowie. Urodziny jego przyjaciółki zbliżały się wielkimi krokami, a on nic nie miał. Dopiero rano wpadł na to, aby kupić lusterko dwukierunkowe. Często oboje narzekali, że nie mają jak się kontaktować. Wysyłanie sów jest zbyt męczące, bo trwa zbyt długo, a czasami nie ma czasu, aby usiąść i napisać kilka słów, a taka rozmowa przez lusterko byłaby wygodniejsza. Gdy miał przerwę na obiad zebrał się szybko i wyszedł kierując w stronę sklepu Derwisza I Bangesa. Kiedyś był tu, aby schronić się przed deszczem i oglądał przedmioty jakie mieli do sprzedania. Od razu zauważył to lusterko.
- Dobry - wszedł do środka i od razu skierował się do lady. - Po proszę lusterka dwukierunkowe - powiedział. Cieszył się w duchu, że akurat nikogo nie było i nie musiał czekać w jakichś kolejkach. Nie lubił kolejek. Były zdecydowanie zbyt irytujące. Gdy dostał, co chciał położył odliczoną sumę galeonów i myknął z sklepu tak szybko jak się pojawił. Po drodze skoczył jeszcze do domu, aby schować prezent dla Soph i wrócił do pracy.


Ventus A. Gaunt
To sen, nie myśl, że po kres będziesz szczęśliwy tak
To sen, przyjdzie moment, że cię trafi sztylet prosto w kark
Kiedy zapragniesz by serca równo biły
Zapadniesz w matnię, utracisz wszystkie siły
PisanieTemat: Re: Derwisz i Banges  Sro 29 Cze 2016, 13:17

Sprzedawca uśmiechnął się na widok klienta - ostatnimi czasy ruch był dużo mniejszy. Czy miało to związek z marszem ROMu, który skończył się tak fatalnie? Najprawdopodobniej tak, bo od tamtej pory mało ludzi wybiera się do Hogsmeade, a mieszkańcy boją się wychodzić z domu.
- Dzień dobry. - Przywitał znanego mu z widzenia chłopaka i sięgnął po dwa lusterka w grawerowanej, srebrnej oprawce. - Pięćdziesiąt pięć galeonów. - Odebrał zapłatę, przeliczył i pożegnał wychodzącego Ventusa.

Ventus Gaunt: -55ʛ
+ dwa lusterka dwukierunkowe

Ventus Gaunt [z tematu]
avatar
Właścicielka księgarni „Esy i Floresy”

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 11 cali, osika, rdzeń z wąsa trolla, dość giętka
OPANOWANE ZAKLĘCIA: ACCIO, ALOHOMORA, CONFUNDUS, LOCOMOTOR, LUMOS, NOX, TERGEO, PETRIFICUS TOTALUS, FUMOS, HOMENUM REVELIO, EPISKEY, ENERVATE,DRĘTWOTA ANTIVENENUM, IMPEDIMENTA, DULCIUS, BOMBARDA MAXIMA, EBUBLIO, ANESRHESIA, ACETABULUM LAVA, SALVIO HEXIA, PROTEGO HORRIBILIS, OBLIWIATE, ACID MISSLE, PURPURA FLAMMA
OPIS POSTACI: Jak chyba nietrudno się domyśleć, cechą szczególną pozwalającą rozpoznać Irlandkę z drugiego końca pomieszczenia są jej włosy. Saoirse bowiem posiada istną burzę ogniście rudych loków sięgającą jej do łopatek. Zazwyczaj (w akcie rezygnacji, bo jak tu zapanować nad nimi gdy kompletnie się nie słuchają i jeszcze puszą, gdy jest wilgotno?) ma je rozpuszczone.   Kolejną rzeczą w jej wyglądzie, dzięki której zasadniczo wyróżnia się wśród innych, jest jej blada karnacja. Choć na mieszkankę Wysp Brytyjskich, gdzie mgli kiedy nie pada, to raczej nic dziwnego. [You must be registered and logged in to see this link.]  Ale równowaga w przyrodzie musi panować. Taki brak melaniny musiał odnaleźć swoją rekompensatę w piegach. W całym mnóstwie piegów pokrywających każdy centymetr kwadratowy jej skóry. Największe skupiska tychże można zaobserwować przede wszystkim na twarzy, rękach ramionach i nogach, czyli w sumie wszędzie.  Wprawne kobiece oko z całą pewnością zauważy, że Irlandka stara się zwalczać nadmiar piegów nadmiarem pudru na twarzy. Skoro jesteśmy już przy jej twarzy, to oprócz piegów i pudru oczywiście znalazło się tam miejsce na parę dużych, zielonych oczu o całkiem przyjemnym, migdałowym kształcie, smukłego, choć lekko zadartego nosa i wiecznie uśmiechniętych, wąskich ust. Nie ma jednak Brwi, tylko brwi. Są w takim samym kolorze jak jej włosy. (Jest kobietą więc dlatego jako jedyna się uchowała przed rodzinną klątwą...). Całokształt irlandzkiego oblicza jest całkiem ładny. Nawet jeśli ktoś nie jest amatorem takiego typu urody, trzeba przyznać że Saoirse jest bardzo fotogeniczna.  Nie jest zbyt wysoka. Liczy sobie dokładnie 176 centymetrów. Mogłaby być odrobinę wyższa, ale nie narzeka. Jej figura również nie jest dla niej powodem do narzekań. Jest chuda, ale przy tym nie koścista. Może się pochwalić parą całkiem zgrabnych nóg.

Zobacz profil autora
PisanieTemat: Re: Derwisz i Banges  Czw 11 Sie 2016, 23:24

Dzień wyprawy zbliżał się wielkimi krokami. Potrzebowała butów. Dobrych butów. Oraz odrobiny czasu, by móc je rozchodzić. Nie miała pojęcia, jak właściwie całe przedsięwzięcie będzie wyglądało. Szkocja była krajem górzystym. Z całą pewnością będą chodzić po jakichś jaskiniach, stromych zboczach, dziewiczych przełęczach... A gdyby jej się tak omsknęła noga? Wtedy z głośnym krzykiem spadłaby w kilometrową przepaść, a z siłą uderzenia jej kręgosłup roztrzaskałby się na miliard kawałków. Nie byłoby czego ratować. A byłaby to wielka strata, dla chlubnej przyszłości tego podzielonego narodu. Umarłaby, nim doczekałaby się czasów bezklasowego, brytyjskiego społeczeństwa, gdzie każdy byłby równy sobie i pocałowawszy portret Leninaz uśmiechem witał kolejny, piękny dzień.
-Dzień dobry- zamknęła drzwi za sobą i podeszła do kasy. -Poproszę lepkie trzewiki. Um... macie 39 rozmiar?
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Derwisz i Banges  

Derwisz i Banges

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1

Similar topics

-
» Derwisz i Banges

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Rozgrywka fabularna :: Hogsmeade :: Dzielnica handlowa-
Skocz do: