Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Pub pod Trzema Miotłami

Idź do strony : Previous  1, 2, 3
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 13:25

The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Rzut kością


'KOŚĆ K20' : 4, 9, 2



Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie [...].
avatar
Barman, Pub pod Trzema Miotłami

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cis, sierść wilkołaka, pół sztywna, 12 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Protego, Accio, Cave Inimicum, Expelliarmus, Homenum Revelio, Riddiculus, Alohomora, Diffindo, Drętwota, Everte Statum, Orbis, Verdimilious, Utevo Lux, Rennervate, Fumos Duo, Frigidus Flamma, Avis, Libro Mendacium, Bombarda Maxima, Delens Vestigium, Ferula, Protego Maxima, Upiorogacek, Serpendortia,
OPIS POSTACI: Ven ma piwne oczy oraz jasno brązowe włosy. Jego karnacja jest jasna, a chłopak nie przykłada uwagi do tego, aby jakkolwiek dodać jej barwy. Nie lubi się opalać, nie lubi słońca, nienawidzi, gdy jego skóra jest spalona od promieni. Mierzy sobie 183 cm wzrostu. Jest w miarę umięśniony, bo nie stroni od wysiłku fizycznego. Szerokie ramiona, smukłe dłonie o długich palcach, na palcu serdecznym lewej dłoni ma zawsze sygnet o zielonym kamieniu. Zazwyczaj ubiera białe koszule, a na to narzuca czarną marynarkę bądź kurtkę z czarnej skóry. Spodnie także w ciemnej barwie oraz ciężkie buty wiązane do góry sięgające wyżej kostki. Różdżkę trzyma właśnie w prawym bucie po wewnętrznej stronie. Nie ma żadnych charakterystycznych cech, nie posiada pieprzyków w widocznych miejscach, nie ma tatuaży, ani blizn.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t762-kruk-ventusa http://mortis.forumpolish.com/t764-dziennik-ventusa#5052 http://mortis.forumpolish.com/t763-skrytka-nr-15#5050
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 15:26

- Ja pierdole - westchnął ciężko. Czy ten świat ma samych popierdoleńców? Nalał Cichemu dolewki i spojrzał na nich. Gdy dotknęli jego baru znowu przeklął. - Wynosić mi się z baru, albo wezwę kogoś z BUMu - warknął patrząc na nich.
- Orbis - zaklęcie poleciało w Łysego. - Utevo lux - poleciało w kumpla Hillama. - Drętwota - rzucił zaklęcie w Rudego.
Ven miał cholernie dosyć pojedynków jak na jeden dzień. czemu nie mogli tego załatwić gdzieś za pubem lub innym miejscem? Tutaj ludzie chcą spokojnie żyć, a nie się pojedynkować. Przynajmniej Ventus tego chciał. Zgarnął jeszcze pieniądze od mężczyzn za whisky i wrzucił do odpowiedniego miejsca. Co teraz miał zrobić? Spojrzał na kobiety, które nadal jak debilki siedziały w jednym miejscu zamiast się ulotnić z pubu iść na herbatkę do odpowiedniejszego miejsca.


Ventus A. Gaunt
To sen, nie myśl, że po kres będziesz szczęśliwy tak
To sen, przyjdzie moment, że cię trafi sztylet prosto w kark
Kiedy zapragniesz by serca równo biły
Zapadniesz w matnię, utracisz wszystkie siły
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 15:26

The member 'Ventus A. Gaunt' has done the following action : Rzut kością


#1 'KOŚĆ K20' : 16

--------------------------------

#2 'KOŚĆ K20' : 16

--------------------------------

#3 'KOŚĆ K20' : 16



Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie [...].
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 16:03

Panowie magowie się nie popisali. Tylko jedna Drętwota dosięgnęła Łysego, druga została jedynie słowem wyrzuconym w powietrze, tak jak Protego. Pierwszy kolega Hillama mógł poczuć również lekkie dreszcze przechodzące po jego prawej dłoni.
Barman zdenerwował się nie na żarty. Zaczął ciskać zaklęciami na lewo i prawo. Spętał zdrętwiałego Łysego, oślepił ziomka Clyde'a, a Rudego doprowadził do stanu podobnego koledze. Kiedy zaś Ven postanowił zebrać pieniądze, leżały już one na ziemi, gdyż rzucony na bar Hillam zrzucił je. Sponiewierany mężczyzna szybko wstał, zabrał swoje rzeczy i wyszedł z lokalu, wraz z kumplami (ślepy był gwałtownie ciągnięty za ramię w stronę drzwi). Rudy i Łysy zaś... leżeli  tam, gdzie padli.
Kobiety zdezorientowane wodziły wzrokiem za uciekinierami, których to Ventus zdążył zobaczyć dopiero w progu, gdyż zbierał te nieszczęsne drobniaki z podłogi. Klientki dopiły szybko swoje trunki, podreptały do baru, opłaciły należność i również wyszły.
Cichy wciąż wpatrywał się w zdjęcie, popijając alkohol.
- Dobry trunek mi pan polecił na dzisiejszy wieczór - rzucił, jakby wcale nie doszło przed chwilą do bójki tuż obok niego.
Czas pracy dobiegał końca, a na podłodze spoczywali wciąż sparaliżowana dwójka mężczyzn.
Gratulacje, Ventus odblokował osiągnięcie NIEUSTANNY ATAK. Odbiór nagrody na tablicy wyzwań.
avatar
Barman, Pub pod Trzema Miotłami

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cis, sierść wilkołaka, pół sztywna, 12 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Protego, Accio, Cave Inimicum, Expelliarmus, Homenum Revelio, Riddiculus, Alohomora, Diffindo, Drętwota, Everte Statum, Orbis, Verdimilious, Utevo Lux, Rennervate, Fumos Duo, Frigidus Flamma, Avis, Libro Mendacium, Bombarda Maxima, Delens Vestigium, Ferula, Protego Maxima, Upiorogacek, Serpendortia,
OPIS POSTACI: Ven ma piwne oczy oraz jasno brązowe włosy. Jego karnacja jest jasna, a chłopak nie przykłada uwagi do tego, aby jakkolwiek dodać jej barwy. Nie lubi się opalać, nie lubi słońca, nienawidzi, gdy jego skóra jest spalona od promieni. Mierzy sobie 183 cm wzrostu. Jest w miarę umięśniony, bo nie stroni od wysiłku fizycznego. Szerokie ramiona, smukłe dłonie o długich palcach, na palcu serdecznym lewej dłoni ma zawsze sygnet o zielonym kamieniu. Zazwyczaj ubiera białe koszule, a na to narzuca czarną marynarkę bądź kurtkę z czarnej skóry. Spodnie także w ciemnej barwie oraz ciężkie buty wiązane do góry sięgające wyżej kostki. Różdżkę trzyma właśnie w prawym bucie po wewnętrznej stronie. Nie ma żadnych charakterystycznych cech, nie posiada pieprzyków w widocznych miejscach, nie ma tatuaży, ani blizn.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t762-kruk-ventusa http://mortis.forumpolish.com/t764-dziennik-ventusa#5052 http://mortis.forumpolish.com/t763-skrytka-nr-15#5050
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 17:20

Zebrał wszystkie monety, następnie zsunął na dłoń, te które zostawiły kobiety i schował je do odpowiedniego miejsca. Gdy zobaczył jak tamci dwoje wychodzą zrezygnował z gonienia ich. Niech spierdalają, nie będzie wszczynać kolejnej kłótni. Spojrzał na dwóch facetów, którzy leżeli na ziemi i cicho westchnął. Podszedł do nich i wyciągnął różdżkę.
- Finite - mruknął rzucając na Rudego. Rzucił kolejne na łysego. Jeśli się udało wskazał im drzwi.
- Do widzenia, mam nadzieję, że więcej nie będzie tu burd - mruknął.
Spojrzał na Cichego i wrócił za bar.
- Nie ma sprawy. Jeśli pan chce, mam gdzieś adres tego jednego chłopaka z zdjęcia - wzruszył ramieniem. W sumie wolał, aby ten facet się nim zajął niż żeby chłopak biegał po Londynie i porywał ludzi.


Ventus A. Gaunt
To sen, nie myśl, że po kres będziesz szczęśliwy tak
To sen, przyjdzie moment, że cię trafi sztylet prosto w kark
Kiedy zapragniesz by serca równo biły
Zapadniesz w matnię, utracisz wszystkie siły
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 17:20

The member 'Ventus A. Gaunt' has done the following action : Rzut kością


#1 'KOŚĆ K20' : 4

--------------------------------

#2 'KOŚĆ K20' : 11



Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie [...].
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 20:05

Pierwsze zaklęcie nie zadziałało, a Ventus mógł odczuć lekkie mrowienie w prawej dłoni. Zaś drugim Protego udało mu się zlikwidować więzy na Łysym. Niestety w takim stanie, panowie nie opuszczą lokalu. Wymagali mocniejszej "naprawy".
- Dał panu swój adres? - spytał Cichy wpatrując się w Vena z niedowierzaniem. Następnie też podał barmanowi lokalizację mieszkania Martina. - Jeśli chodzi panu o to miejsce... to nie udało mi się z nim spotkać od kilku dni tam. Nie ukrywam, że się martwię. Dopiero od kilku miesięcy mieszka sam w Londynie, a to taki cichy i delikatny chłopak... Przepraszam, czy pomóc może panu posprzątać? - spytał, po czym skinął głową na leżących.
avatar
Barman, Pub pod Trzema Miotłami

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cis, sierść wilkołaka, pół sztywna, 12 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Protego, Accio, Cave Inimicum, Expelliarmus, Homenum Revelio, Riddiculus, Alohomora, Diffindo, Drętwota, Everte Statum, Orbis, Verdimilious, Utevo Lux, Rennervate, Fumos Duo, Frigidus Flamma, Avis, Libro Mendacium, Bombarda Maxima, Delens Vestigium, Ferula, Protego Maxima, Upiorogacek, Serpendortia,
OPIS POSTACI: Ven ma piwne oczy oraz jasno brązowe włosy. Jego karnacja jest jasna, a chłopak nie przykłada uwagi do tego, aby jakkolwiek dodać jej barwy. Nie lubi się opalać, nie lubi słońca, nienawidzi, gdy jego skóra jest spalona od promieni. Mierzy sobie 183 cm wzrostu. Jest w miarę umięśniony, bo nie stroni od wysiłku fizycznego. Szerokie ramiona, smukłe dłonie o długich palcach, na palcu serdecznym lewej dłoni ma zawsze sygnet o zielonym kamieniu. Zazwyczaj ubiera białe koszule, a na to narzuca czarną marynarkę bądź kurtkę z czarnej skóry. Spodnie także w ciemnej barwie oraz ciężkie buty wiązane do góry sięgające wyżej kostki. Różdżkę trzyma właśnie w prawym bucie po wewnętrznej stronie. Nie ma żadnych charakterystycznych cech, nie posiada pieprzyków w widocznych miejscach, nie ma tatuaży, ani blizn.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t762-kruk-ventusa http://mortis.forumpolish.com/t764-dziennik-ventusa#5052 http://mortis.forumpolish.com/t763-skrytka-nr-15#5050
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 20:34

Warknął pod nosem i spojrzał na Cichego. Skinął głową i cicho westchnął. No cóż. Nawet żal mu się zrobiło tego mężczyzny, ale bywa.
- Jeśli byłby pan tak miły - mruknął. - Mam już dosyć na dzisiaj. Jakoś wyjątkowo paskudny dzień - zauważył i schował na chwilę różdżkę, aby rozetrzeć trochę dłoń. Wyciągnął ją znowu.
- Finite - rzucił jeszcze raz na Rudego. Teraz musiało mu się udać. Chyba, że serio jest tak zmęczony, że znowu skończy się to fiaskiem. Miał ochotę wrócić teraz do domu i iść spać. W sumie to głodny się zrobił. Może jeszcze skoczy gdzieś coś zjeść. Przeczesał swoje włosy.

/przepraszam za tą marną imitację posta :c


Ventus A. Gaunt
To sen, nie myśl, że po kres będziesz szczęśliwy tak
To sen, przyjdzie moment, że cię trafi sztylet prosto w kark
Kiedy zapragniesz by serca równo biły
Zapadniesz w matnię, utracisz wszystkie siły
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 20:34

The member 'Ventus A. Gaunt' has done the following action : Rzut kością


'KOŚĆ K20' : 10



Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie [...].
PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  Sro 17 Sie 2016, 20:54

Mężczyznom udało się po niedługim czasie doprowadzić Rudego i Łysego do całkiem dobrego stanu. Dwójka mężczyzn o własnych nogach, lecz lekko chwiejnym krokiem, opuściła lokal bez słowa. Cichy nie wdawał się już w żadne pogawędki. Zapłacił tylko należność i również wyszedł. Jednak w przeciwieństwie do poprzedników, pożegnał się.
Vantusowi zostało uprzątnięcie naczyń, po czym mógł udać się na spoczynek. A zmęczony był niesamowicie po dzisiejszym dniu, nie tyle fizycznie, co psychicznie.

Ventus Gaunt +20PP, +20PN, +15PS, +30ʛ

Ventus Gaunt - z tematu
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Pub pod Trzema Miotłami  

Pub pod Trzema Miotłami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Similar topics

-
» Pub pod trzema miotłami
» Pub Pod Trzema Miotłami
» Pub pod trzema miotłami
» Schowek na miotły
» Pub Trzy Miotły

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Rozgrywka fabularna :: Hogsmeade :: Dzielnica handlowa-
Skocz do: