Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Ptak Ururu

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
avatar
Nauczyciel Eliksirów

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 14 i pól cala, giętka, włos z ogona testrala, hikora (orzech biały)
OPANOWANE ZAKLĘCIA: expelliarmus, protego, riddiculus, fumos, drętwota, petrificus totalus, orbis, rictusempra, alohomora, bombarda, incendio, lumos, silencio, tergeo, episkey, impedimenta, carpe retraktum, chłoszczyść, muffliato, siccum, wskaż mi, steleus, levicorpus, protego totalum, imperturbable, frigidus flamma, obscuro, mansio, repello inimigotum, crepitus, serpensortia, confringo, incarcerous, ferula, oblivaite, fiendfyre
OPIS POSTACI: Gabriel ma 1,83m wzrostu, więc nie jest ani za wysoki ani za niski. Jego włosy mają naturalny kolor brązowy i czasami są rozwiane na wszystkie strony świata. Nie zawsze ma czas by idealnie je ułożyć. Zazwyczaj to ma je idealnie zaczesane. Wagę ma w normie, co widać po jego budowie ciała pasującej do jego wzrostu. Nie posiada żadnych znaków szczególnych typu blizny czy tatuaże. Jego oczy są koloru szarego, można rzec, że przenika on na wskroś każdego kto spojrzy w jego niezwykły koloryt oczu. Ubiera się bardzo elegancko jak to przystało na nauczyciela. Na pierwszy rzut oka jest bardzo zadbanym i dbającym o siebie mężczyzną ubierającym się w garnitury rozmaitych kolorów (oprócz różowego) i pasujących butów. Czasami można go zobaczyć w niezbyt eleganckim stroju w jednej z gospód w Hogsmeade. Warto tutaj wspomnieć o tym, ze jego życie nie było łatwe i dlatego potrafi topić swoje smutki w alkoholu, jest idealnym towarzyszem do picia i do rozmowy. Co jeszcze można o nim powiedzieć? Na jego twarzy dość rzadko pojawia się uśmiech, nie pamięta nawet kiedy ostatnio się uśmiechał. Sprawia wrażenie bardzo poważnego i profesjonalnego, tak też zachowuje się na zajęciach, które prowadzi.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t713-sowa-gabriela#4410 http://mortis.forumpolish.com/t714-skrytka-nr-903
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Pon 30 Maj 2016, 12:30



Panie Marquez
Pragnę poinformować, ze otrzymuje Pan ocenę Powyżej Oczekiwań z Eliksirów za oddaną pracę zaliczeniową.
Gratuluję i życzę powodzenia.


Z poważaniem


Gabriel J. Maxwell

+15PN
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Pon 30 Maj 2016, 20:10

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Cześć! Cieszę się, że w końcu zdecydowałeś się na przedmioty, które chcesz zdawać na SUMach. Chyba muszę cię zmartwić... Jak sama nazwa wskazuje Komisja Egzaminacyjna, zajmuje się egzaminami. Nie wydaje mi się, żeby wpływali oni w jakimś stopniu na system nauczania. Jeżeli wydaje ci się, że Komisja Eksperymentalnych Zaklęć jest dla ciebie odpowiedniejsza, to idź właśnie tam. To ma być twój wybór, Ururu. Nikt nie wybierze tego za ciebie. Daj znać, kiedy Profesor Bułhakow ci odpisze. Trzymam kciuki, żeby zgodził się na poprawę twojej oceny!



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Pon 30 Maj 2016, 20:29

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Nie... Nie robię nic konkretnego, oprócz rozmawiania z tobą... Rozumiem...
Ururu? Co Malfoy zgubił... Różowego? *cichy chichot* Albo lepiej nie mów... Wolę nie wiedzieć...
Ururu... Powinieneś się przygotowywać teraz do zdania egzaminów. Spotkamy się w wakacje, albo porozmawiamy przez lusterko... Możemy też powymieniać się listami. SUMY już niedługo, więc lepiej jakbyś zabrał się za naukę, niż spotykał ze mną.



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Wto 31 Maj 2016, 08:55

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

To nie tak, że nie chce... Myślę o Tobie... Eeee... To znaczy... W sensie... Musisz zdać SUMy... na wysokim poziomie, bo inaczej nie przyjmą cię na praktyki...
Eh... Chyba już jestem zmęczona... Gadam bez sensu...



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Wto 31 Maj 2016, 09:50

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Ururu... *głośne westchnięcie* No dobrze... Spotkajmy się, ale nie na korytarzu... Lochy nie są najprzyjemniejszym miejscem do spotkań... Może wybierzemy się znowu na wieżę zegarową? Albo w jakieś inne miejsce... Może błonia?



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Wto 31 Maj 2016, 12:53

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

...Eeeeee... Ururu?
Jesteś już na miejscu? Chyba się zgubiłam...



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Opiekun Gryffindoru, Nauczyciel OPCM

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 12 i pół cala, serce smoka, akacja
OPANOWANE ZAKLĘCIA:
OPIS POSTACI: Nie jest piękny, nie wygląda sympatycznie, wkłada wiele wysiłku by utrzymać swój wizerunek, ale przecież najciemniej pod latarnią. Dwa metry, atletyczna budowa, czujne wilcze oczy, którym mało co umyka, orli nos, nieschludne krucze włosy i nieskrępowana elegancja. Nawet gdy kłania się w pas nie spuszcza z Ciebie wzroku, nawet kiedy się uśmiecha, wygląda jak głodny pies, nawet gdy się śmieje to spojrzenie wydaje się być zbyt zimne na człowieka.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t403-zwierzeta-lupei-a http://mortis.forumpolish.com/t424-skrytka-nr-147#835
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Sro 01 Cze 2016, 17:18

      Panie Marquez,
      Otrzymuje Pan ocenę
      powyżej oczekiwań
      w związku z zadaną pracą domową.

      Wyczerpujące opracowanie tematu, zabrakło mi w nim jednak Pana opinii i wrażeń odnośnie ogólnego użycia zaklęć dezorientujących.
      Rozumiem wielkie zamiłowanie do rodziny pajęczaków, proszę jednakże w przyszłości powstrzymać się przed niepotrzebnymi komentarzami.
        C. Lupei


PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Czw 02 Cze 2016, 17:59

Wykaz ocen rocznych

Astronomia: Zadowalający
Eliksiry: Powyżej oczekiwań
Historia magii: Powyżej oczekiwań
Mugoloznawstwo: Wybitny
Numerologia: Okropny
OPCM: Powyżej oczekiwań
ONMS: Powyżej oczekiwań
Starożytne Runy: Wybitny
Transmutacja: Powyżej oczekiwań
Wróżbiarstwo: Powyżej oczekiwań
Zaklęcia i uroki: Powyżej oczekiwań
Zielarstwo: Powyżej oczekiwań

W związku z uzyskaniem drugiej z najlepszych średnich w całej szkole przysługuje panu stypendium naukowe w wysokości 20ʛ. Powodzenia na SUMach!

A. Fletcher


+20ʛ


szkoła óczy xd
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Czw 02 Cze 2016, 18:50

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Ojej! Gratuluje ci w takim razie zdobycia drugiej, największej średniej w szkole i stypendium. Mi również nie poszło, aż tak, źle jak myślałam, że będzie. Osiągnęłam trzeci najlepszy wynik w Hogwarcie.
Wiesz, że za rok będziemy chodzić na te same zajęcia? Chociaż jeszcze nie wiem, czy nie zrezygnuję z kilku przedmiotów... Chciałabym się skupić bardziej na OWUTEMach, niż na zaliczeniu wszystkich zajęć.



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Czw 02 Cze 2016, 19:49

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Nie śmiej się ze mnie wszystko słyszę!
*cichy chichot, najprawdopodobniej skryty w poduszkę*
I nie prawda, że siedzę z Kaylin. Jak wiesz, ona zawsze zajmuje pierwszą ławkę od biurka nauczyciela... Nie czuje się komfortowo siedząc tak blisko... Zdecydowanie bardziej wolę wybrać ławkę za nią i w razie czego schować się za jej plecami...
Ururu?
Dlaczego nie powiedziałeś mi, że grasz w drużynie Quidditcha?
Może...
Miałbyś czas, żeby pokazać mi jak powinnam utrzymać się w powietrzu na miotle...?




„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Pią 03 Cze 2016, 15:42

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Masz bardzo dużo wspólnego z Kaylin... Właściwie... Jesteście bardzo do siebie podobni pod względem charakteru...
Skoro nie lubisz Quidditcha, to dlaczego w nią grasz, skoro nie sprawia ci to żadnej przyjemności? Na pewno mogłeś inaczej zrekompensować Ślizgonom utracone punkty...
I CIĄGLE SŁYSZĘ, ŻE SIĘ ZE MNIE ŚMIEJESZ!
Powiedz mi po prostu kiedy będziesz miał czas.



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Pią 03 Cze 2016, 16:18

ROZMOWA PRZEZ LUSTERKO DWUKIERUNKOWE:

Cieszę się w takim razie, że skusiłam się na pójście na mecz... Wiesz... Zazwyczaj nie chodziłam, bo nie potrafiłam kibicować tak jak inni... Twoja obecność na boisku była więc dla mnie czymś... No... Była ciekawym przeżyciem...
*cichy chichot* Nie wiem, czy JA byłabym w stanie uciec po ciszy nocnej... Wiesz... Jestem prefektem, powinnam siedzieć cicho i robić co mi każą...
Muszę iść porozsyłać kilka listów, ale nie chciałabym zbić lusterka, więc... Do zobaczenia. Mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze przed zakończeniem roku szkolnego!



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Sro 15 Cze 2016, 20:23

Kochany Ururu,
Myślę, że nie będzie nam ono już potrzebne. Daj je lepiej innej przyjaciółce. Takiej, która na to zasługuje.  
A.


+ do listu dołączone jest lusterko dwukierunkowe, które Addyson dostała od Ururu na urodziny.



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Nie 26 Cze 2016, 21:17

Wyniki Standardowych Umiejętności Magicznych z roku 1934

Historia magii: Wybitny
Zaklęcia i uroki: Nędzny
Starożytne runy: Wybitny
OPCM: Zadowalający
Mugoloznawstwo: Wybitny

Komisja egzaminacyjna


szkoła óczy xd
avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 11 cali, sztywna, róg jednorożca, jarzębina
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Episkey, Expelliarmus, Protego, Zaklęcie kameleona, Petrificus totalus, Accio, Lumos, Nox, Impedimenta, Drętwota, Alohomora, Riddiculus, Avifors, Finite, Cave Inimicum, Arania Exumai, Atramento
OPIS POSTACI: Gabrielle wygląda jak przeciętna, 16-letnia dziewczyna. Niczym się nie wyróżnia - ot taka zwykła, szara myszka. Ma jedynie 160cm wzrostu, a do tego jest drobniutka i chudziutka. Jednak jeśli zechce, to potrafi spojrzeć na kogoś tak, że jej dosyć niski wzrost przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie. Gabi jest naturalną blondynką o szaro-niebieskich oczach, które w zależności od nastroju mogą przyjmować wygląd gładkiej, lśniącej tafli jeziora lub wzburzonego morza podczas sztormu. Na karku posiada dosyć sporą bliznę, która jest pamiątką po upadku podczas próby nauki jazdy na nartach, jednak zazwyczaj ukrywa ją pod rozpuszczonymi włosami.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t840-zwierzaki-gabrielle-3 http://mortis.forumpolish.com/t839-skrytka-nr-333
PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  Sob 09 Lip 2016, 21:00




Ururu Marquez
Witaj,
Dawno do nikogo nie pisałam i nie bardzo wiem jak powinnam zacząć, dlatego wybacz mi proszę, jeśli właśnie popełniam jakiś oczywisty błąd w zwracaniu się do Ciebie, bądź ogólnej formie listu.
Jak mijają ci wakacje? Wiem, że dopiero się zaczęły, ale jestem ciekawa jak idzie Ci nauka? Ponadto martwiłam się odrobinę, ponieważ nie widziałam Cię na zakończeniu roku i trochę szkoda było mi odjeżdżać bez pożegnania...
Oprócz tego chciałabym jeszcze wspomnieć, że niedługo wybieram się do dosyć sporej mugolskiej księgarni, w której mają dużo ksiażek, które trudno zdobyć w innym miejscu - potrzebujesz może czegoś? Mogłabym coś kupić, a potem przywieść do Hogwartu, albo, jeśli nie będzie zbyt ciężkie, wysłać Ci przez moją sowę.
Pozdrawiam,


Gabrielle Williams

Sponsored content


PisanieTemat: Re: Ptak Ururu  

Ptak Ururu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Similar topics

-
» Podręcznik do Wróżbiarstwa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Ministerstwo Magii :: Dział postaci :: Sowia poczta-
Skocz do: