Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Sowa Graysena

Idź do strony : Previous  1, 2
avatar
Nauczycielka Wróżbiarstwa

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Różdżka o niezwykle majestatycznej prezencji, idealnie prosta, mierząca 13 i ¼ cala. W oczy rzuca się jej niespotykany odcień — tarnina, który stanowi jej budulec, jest pokryta ciemną barwą, która w słońcu mieni się głębią rozmaitych odcieni szarości. Za rdzeń posiada pióro z ogona feniksa, niezwykle łatwo ulega chwilowym odkształceniom, co zawdzięcza dużej elastyczności — szybko jednak powraca do swojej wcześniejszej postaci prostej jak struna.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: SZKOLNE: Enervate, Expelliarmus, Homenum Revelio, Protego, Arania Exumai, Drętwota, Verdimilious, Avifors, Accio, Alohomora, Aperacjum, Lumos, Nox, Wingardium Leviosa, Finite | ŁATWE: Slugus Eructo, Sollicitus, Imperturbable, Jęzlep, Procella, Constant Visio, Delens Vestigium, Illegibilus, Quietus, Suspensorius, Mucus ad Nauseam, Rennervate, Bombarda Maxima, Mobilicorpus | TRUDNE: Obliviate, Szatańska Pożoga, Protego Horribilis, Serpensortia, Vulnera Sanatur, Finite Incantatem, Dissendium, Sectumsempra | NIEWYBACZALNE: Avada Kedavra, Cruciatus, Imperius
OPIS POSTACI: Twarz usiana piegami w najrozmaitszych miejscach, wpisywała się w ramy niestandardowych przykładów urodliwości. Prosty nos, wysokie kości jarzmowe, nieco opadnięte policzki czyniły z Lestrange istotą o prezencji nie tyle pięknej, co surowej. Blade usta o kształcie, który ciężko zdefiniować jakimkolwiek określeniem pełni tudzież soczystości, zaciskały się nerwowo w wąską linię, potęgując wieczne niezadowolenie wymalowane na licu. Gęste, czarne brwi stanowiły swoistą oprawę dla oczu, ściągającą multum spojrzeń, niby odbierając możliwość swobodnego skupienia na całokształcie. W oczach odbijały się gwiazdy, żywy firmament, błyszczący światłem tysięcy gwiazd. Za każdym razem, gdy spoglądała w niebo, ono odpowiadało jej, odbijając się przejrzystą taflą w tęczówkach. Te zaś, w naturalnym świetle dnia codziennego, mieniły się mieszanką ciepłych barw. Chowały odmęty zieleni, pomieszane z piwną nutą, niekiedy graniczące z ciepłym pigmentem orzecha — gościły liczne plamki, swym ciemnym tonem przechodzące w heban. Rodzinnym znamieniem odciśniętym na osobie Ophelii okazała się być kaskada czarnych włosów, opadających na ramiona splątaną taflą kosmyków. Niesforność dzieła obecnego na głowie kobiety bynajmniej nie była spowodowana jakimkolwiek brakiem uwagi, ba, linią prawidłowości mogłoby się zarysować śmiałe stwierdzenie, iż prezentuje sobą kontrolowany chaos. Wzrost, który osiągnął miarę stu sześćdziesięciu dziewięciu centymetrów niewątpliwie potęgował odrobinę wątłą figurę. Sylwetka znalazła równowagę w odpowiedniej dawce subtelnego zaokrąglenia ewentualnych kantów, czyniąc Lestrange kobietą szczupłą, lecz nie chudą.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t678-kruk-ophelii#3890 http://mortis.forumpolish.com/t682-dziennik#3902 http://mortis.forumpolish.com/t676-skrytka-nr-108
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 29 Maj 2016, 01:18


Serdecznie gratuluję otrzymania TROLLA za brak nadesłanego referatu z Wróżbiarstwa


Ostatnio zmieniony przez Ophelia Lestrange dnia Nie 14 Sie 2016, 00:40, w całości zmieniany 1 raz
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 29 Maj 2016, 05:11

Otrzymujesz POWYŻEJ OCZEKIWAŃ z Astronomii za oddany referat.

+15 PN


szkoła óczy xd
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 29 Maj 2016, 07:31

Otrzymujesz TROLLA z Transmutacji za brak oddanego referatu.


szkoła óczy xd
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 29 Maj 2016, 12:01

Otrzymujesz TROLLA z Zaklęć i uroków za brak oddanego referatu.


szkoła óczy xd
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 29 Maj 2016, 12:36

Otrzymujesz TROLLA z Zielarstwa za brak oddanego referatu.


szkoła óczy xd
avatar
Opiekun Gryffindoru, Nauczyciel OPCM

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 12 i pół cala, serce smoka, akacja
OPANOWANE ZAKLĘCIA:
OPIS POSTACI: Nie jest piękny, nie wygląda sympatycznie, wkłada wiele wysiłku by utrzymać swój wizerunek, ale przecież najciemniej pod latarnią. Dwa metry, atletyczna budowa, czujne wilcze oczy, którym mało co umyka, orli nos, nieschludne krucze włosy i nieskrępowana elegancja. Nawet gdy kłania się w pas nie spuszcza z Ciebie wzroku, nawet kiedy się uśmiecha, wygląda jak głodny pies, nawet gdy się śmieje to spojrzenie wydaje się być zbyt zimne na człowieka.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t403-zwierzeta-lupei-a http://mortis.forumpolish.com/t424-skrytka-nr-147#835
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Sro 01 Cze 2016, 17:24



      Panie Carrow, Otrzymuje Pan ocenę
      powyżej oczekiwań
      w związku z zadaną pracą domową.

      Polecam ładnie podziękować panience, która Panu to napisała.
      Może kwiaty?

        C. Lupei


PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Czw 02 Cze 2016, 18:07

Wykaz ocen rocznych

Astronomia: Powyżej oczekiwań
Eliksiry: Powyżej oczekiwań
Numerologia: Okropny
OPCM: Powyżej oczekiwań
Transmutacja: Troll
Wróżbiarstwo: Okropny
Zaklęcia i uroki: Troll
Zielarstwo: Troll

W związku ze zdobyciem trzech Trolli na koniec roku informuję, iż nie przechodzi pan do następnej klasy. Niemniej, ma pan możliwość przystąpienia do egzaminów poprawkowych z tych przedmiotów w sierpniu. By jednak móc je pisać, musi pan napisać podanie do wicedyrektora, maksymalnie do dnia 01.07.1934r.

A. Fletcher


szkoła óczy xd
avatar
Ścigający Złotych Chimer, Rocznik VII

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Mierząca pełne trzynaście cali, niezbyt giętka, ale jednocześnie ciężko przypisać jej stuprocentową sztywność. Wykonana z cisu, posiadająca za rdzeń włókno ze smoczego serca, solidnie wykonana, cechująca się nadzwyczajną matowością powierzchni oraz surowym wyglądem. Zdaje się niezbyt pasować do płci pięknej, jednak doskonale leży w dłoni Antigone.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Expelliarmus, Fumos, Protego, Conjunctivitis, Drętwota, Everte Statum, Orbis, Alohomora, Vad Infer, Lacarnum Inflamari, Levicorpus, Procella, Verdillious, Obliviate, Enervate, Avifors, Protego Horribilis, Serpensortia
OPIS POSTACI: Dziewczę nieco kanciaste, niewątpliwie pozbawione nadprogramowych kilogramów, jednak we właściwych miejscach zaokrąglone, ponadto wysportowane i stosunkowo silne, co rysuje się niemałym kontrastem w stosunku do filigranowej figury. Osiągnęła wzrost mierzący dokładnie sto siedemdziesiąt cztery centymetry, stając się istotą powszechnie uważaną za całkiem wysoką w konfrontacji z płcią; Porusza się z subtelną, nienachalną gracją, która stanowi swoistą oprawę dla naturalnej pewności siebie. Jedyną cechą nieodzownie wpisującą ją w rodzinę Hennessy są oczy. Iskrzą się barwą ciemnej czekolady, wpadają w swej głębi w niezbadane odmęty czerni. Kształt upodobniony do osławionych migdałów podkreśla wachlarz czarnych, gęstych rzęs, naturalnie podwijających się u końców, otwierających nieco sceptyczne spojrzenie, akcentując złośliwe iskry mające za swoje tło toń ciemnego brązu. Ciemne, mocne brwi dopełniają ekscentrycznej oprawy, wieńcząc idealną kompozycję. Wydatne kości policzkowe całym swoim majestatem podkreślają naturalną nutę ostrości obecną w rysach dziewczyny. Lekko spiczasty podbródek, szczupłe policzki, wyrazisty łuk brwiowy składają się na wyjątkowo szlachetną oprawę, którą sobą prezentuje. Stosunkowo wąskie usta, drobny nos, okraszony gdzieniegdzie pojedynczymi piegami, stanowią jedne z ostatnich elementów goszczących na buzi Hennessy. Tą z kolei okalają kruczoczarne pasma, barwą przypominające heban, płynące kaskadą, układając się w lekkie fale, aby zakończyć swoją drogę ledwie nad linią wąskich ramion. Pojedyńcze kosmyki stanowią grzywkę nieodłącznie goszczącą na czole Antigone, układającą się w niedbałym, aczkolwiek odnajdującym pewną harmonię, porządku.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t546-zwierze-antigone#2459 http://mortis.forumpolish.com/t566-dziennik-antigone#2587 http://mortis.forumpolish.com/t541-skrytka-nr-583
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 03 Lip 2016, 23:46


Drogi Graysenie,

Nie chcę być niefinezyjna, chciałabym, aby ten list był w najprostszy sposób ładny, jednak jak sam już kiedyś miałeś okazję stwierdzić, jestem beznadziejną dyplomatką. Dostrzegłam w tym jakiś sens, może istotnie nie posiadam spuścizny po moim ojcu w postaci dłoni literackiej, bo wszystko, co zrobię, będzie jedynie marnowaniem papieru. Zapewne te słowa właśnie tym są, czystym marnotrawstwem, ale łudzę się, że mnie docenisz, może Twoja uwaga nie spocznie na tych irytująco pokreślonych literach. Chcę, żebyś na mnie patrzył, chociażby przez kartkę papieru.
Lato jest paskudną porą roku, ponieważ wszystkie przypadkowe kombinacje białka, a na pewno ich lwia część, ją uwielbia. W końcu to czas, który dla nas jest wolny, prawda? Możemy przestać się przejmować, opuścić mury zamku i chociaż nie narzekam na miejsce, w którym jestem, nie przynosi mi ono żadnej ulgi. Boję się kolejnego roku szkolnego, ostatniej klasy, ironicznie odbywanej po raz drugi. Myślę, że wraz z ponownym brnięciem w nią, określenie ostatnia traci całą swoją wyjątkowość. Na czas letnich praktyk będziesz w Londynie, prawda? Chcę, aby to była prawda.
Znajdź dla mnie czas, Carrow. Zaraz, czy to nie jest zbyt nachalne?; To jeden z tych listów, w których nie mówię nic istotnego, jednak nie mam zamiaru za niego przepraszać. Po prostu nie umiem inaczej wyrazić, że za Tobą tęsknię.


A. Hennessy


i will lift glad, afar-off eyes
though it contain no place for me
avatar
Ścigający Złotych Chimer, Rocznik VII

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Mierząca pełne trzynaście cali, niezbyt giętka, ale jednocześnie ciężko przypisać jej stuprocentową sztywność. Wykonana z cisu, posiadająca za rdzeń włókno ze smoczego serca, solidnie wykonana, cechująca się nadzwyczajną matowością powierzchni oraz surowym wyglądem. Zdaje się niezbyt pasować do płci pięknej, jednak doskonale leży w dłoni Antigone.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Expelliarmus, Fumos, Protego, Conjunctivitis, Drętwota, Everte Statum, Orbis, Alohomora, Vad Infer, Lacarnum Inflamari, Levicorpus, Procella, Verdillious, Obliviate, Enervate, Avifors, Protego Horribilis, Serpensortia
OPIS POSTACI: Dziewczę nieco kanciaste, niewątpliwie pozbawione nadprogramowych kilogramów, jednak we właściwych miejscach zaokrąglone, ponadto wysportowane i stosunkowo silne, co rysuje się niemałym kontrastem w stosunku do filigranowej figury. Osiągnęła wzrost mierzący dokładnie sto siedemdziesiąt cztery centymetry, stając się istotą powszechnie uważaną za całkiem wysoką w konfrontacji z płcią; Porusza się z subtelną, nienachalną gracją, która stanowi swoistą oprawę dla naturalnej pewności siebie. Jedyną cechą nieodzownie wpisującą ją w rodzinę Hennessy są oczy. Iskrzą się barwą ciemnej czekolady, wpadają w swej głębi w niezbadane odmęty czerni. Kształt upodobniony do osławionych migdałów podkreśla wachlarz czarnych, gęstych rzęs, naturalnie podwijających się u końców, otwierających nieco sceptyczne spojrzenie, akcentując złośliwe iskry mające za swoje tło toń ciemnego brązu. Ciemne, mocne brwi dopełniają ekscentrycznej oprawy, wieńcząc idealną kompozycję. Wydatne kości policzkowe całym swoim majestatem podkreślają naturalną nutę ostrości obecną w rysach dziewczyny. Lekko spiczasty podbródek, szczupłe policzki, wyrazisty łuk brwiowy składają się na wyjątkowo szlachetną oprawę, którą sobą prezentuje. Stosunkowo wąskie usta, drobny nos, okraszony gdzieniegdzie pojedynczymi piegami, stanowią jedne z ostatnich elementów goszczących na buzi Hennessy. Tą z kolei okalają kruczoczarne pasma, barwą przypominające heban, płynące kaskadą, układając się w lekkie fale, aby zakończyć swoją drogę ledwie nad linią wąskich ramion. Pojedyńcze kosmyki stanowią grzywkę nieodłącznie goszczącą na czole Antigone, układającą się w niedbałym, aczkolwiek odnajdującym pewną harmonię, porządku.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t546-zwierze-antigone#2459 http://mortis.forumpolish.com/t566-dziennik-antigone#2587 http://mortis.forumpolish.com/t541-skrytka-nr-583
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Pon 18 Lip 2016, 15:22


Drogi Graysenie,

Doprawdy chcesz mnie zganić za to, jak okrutnie zawaliłam ten rok? Zdaję sobie z tego sprawę doskonale, wiem wszak, że to stało się wyłącznie na moje życzenie. Mogłam to naprawić, jednak tego nie zrobiłam, przyjmuję winę na siebie. Jesteś pewien, że zamiast reprymendy, nie chcesz mi udzielić korepetycji jak z astronomii?
Chciałabym nie owijać w bawełnę, to na pewno byłoby znacznym ułatwieniem, jednak nic nie poradzę na własną beznadzieję. Bycie bezpośrednią było proste, gdy nie chodziło o mówienie Ci, jak bardzo chcę Twojej obecności. A chcę. Własnie powstrzymuję swoją rękę od raptownego skreślenia tych słów. Tęsknię, frajerze, ale nie umiem tego wyrazić.
Daj mi znać, kiedy mnie u siebie chcesz. Na pewno się pojawię.


A. Hennessy


i will lift glad, afar-off eyes
though it contain no place for me
avatar
Prefekt Ravenclawu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Angielski dąb, pancerz kikimory, 13 cali, sztywna. Solidna, z dosyć grubą rękojeścią. Nie jest prosta, większość różdżki jest pofalowana. Sama rękojeść ozdobiona jest grawerowaniem w drewnie, a także onyksem, który umieszczony jest na jej podstawie.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: ★ Szkolne ★ ACCIO - ALOHOMORA - APERACJUM - BĄBLOGŁOWY - BOMBARDA - COLLOPORTUS - CONFUNDUS - DEPULSO - DRĘTWOTA - ENERVATE - EPISKEY - EXPELLIARMUS - GLACIUS - LUMOS MAXIMA - REDUCTO - REPARO - WINGARDIUM LEVIOSA ★ Łatwe ★ ANATISQUACK - BONUM IGNIS - CALVORIO - CHŁOSZCZYŚĆ - CONSTANT VISIO - ENTROPOMORPHIS - ERECTO - FUNEMITE - ILLEGIBILUS - IMPERTURBABLE - SICCUM - ZAKLĘCIE CZTERECH STRON ŚWIATA (WSKAŻ MI) ★ Trudne ★ FINITE INCANTATEM - PROTEGO HORRIBILIS ★ Specjalne ★ ZAKLĘCIE PATRONUSA (EXPECTO PATRONUM, FORMA BIAŁEGO KRUKA) ★
OPIS POSTACI: Dosyć niska, mierząca jedynie sto sześćdziesiąt centymetrów, nie wyróżniająca się tak naprawdę niczym szesnastolatka. Drobna, można nawet pokusić się o stwierdzenie chuda dziewczyna, która z pewnością nie ma zbyt wiele siły i łatwą ją pociągnąć, czy popchnąć. Ostatnim razem, gdy się ważyła, waga ukazała czterdzieści osiem kilogramów, co i tak było dla niej osiągnięciem. Całkowicie przeciętna, o krótkich blond włosach, które lubią się puszyć i falować - każdy włos w zupełnie inną stronę, co sprawia, że na jej głowie prawie zawsze panuje nieład. Zawsze bardzo się stara, by mieć choć trochę elegancką fryzurę, jednak nie często jej się to udaje. Brązowe oczy kontrastują z bladą cerą, będącą oznaką przebywania przez większość czasu w budynkach, choć w wakacje zdarza się, że znajduje się na niej lekka opalenizna będąca wynikiem spędzania czasu z magicznymi stworzeniami na zewnątrz. Opala się jednak na czerwono, co nie jest szczytem jej marzeń. Ma na twarzy kilka pieprzyków, a na całym ciele poza tym jedyną skazą jest długa blizna, ciągnąca się aż od lewej strony brzucha do połowy uda. Nie ma zbyt dużej wady wzroku, jednak często można spotkać ją w okularach z czarną obwódką, gdyż w ten sposób lepiej jej się czyta. Dziewczyna nauczona została dbania o siebie, więc zawsze jest czysta i schludnie ubrana. Zdarza się, że na twarzy można dostrzec makijaż, lecz nie jest to zbyt częste. Lubi eleganckie stroje, spódnice, koszule i sweterki. Zawsze pachnie od niej kwiatową mieszanką jej ulubionych perfum.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t214-zwierzeta-kaylin#273 http://mortis.forumpolish.com/t328-dziennik-kaylin#412 http://mortis.forumpolish.com/t213-skrytka-nr-690#272
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Pią 22 Lip 2016, 19:54


Drogi Graysenie,
Minął już miesiąc od zakończenia roku. Jak mniemam, masz dużo spraw na głowie, jednak pozwolę sobie zająć Ci dosłownie chwilę. W przyszłym tygodniu mam urodziny, z okazji których mój szanowny ojciec zapowiedział rodzinny obiad, na którym - nie pytaj mnie czemu - chciałby Cię zobaczyć. Zdaję się, że bardzo cieszy go nasza przyjaźń, bo od czasu balu o niczym innym nie mówi tak często. Zrozumiem, jeżeli nie zechcesz się pojawić, gdybyś jednak miał chwilę, będę Cię wyczekiwać w sobotę o drugiej po południu.


Kaylin



I made my choice a long time ago, and I'm never gonna leave you.


avatar
Prefekt Ravenclawu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Angielski dąb, pancerz kikimory, 13 cali, sztywna. Solidna, z dosyć grubą rękojeścią. Nie jest prosta, większość różdżki jest pofalowana. Sama rękojeść ozdobiona jest grawerowaniem w drewnie, a także onyksem, który umieszczony jest na jej podstawie.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: ★ Szkolne ★ ACCIO - ALOHOMORA - APERACJUM - BĄBLOGŁOWY - BOMBARDA - COLLOPORTUS - CONFUNDUS - DEPULSO - DRĘTWOTA - ENERVATE - EPISKEY - EXPELLIARMUS - GLACIUS - LUMOS MAXIMA - REDUCTO - REPARO - WINGARDIUM LEVIOSA ★ Łatwe ★ ANATISQUACK - BONUM IGNIS - CALVORIO - CHŁOSZCZYŚĆ - CONSTANT VISIO - ENTROPOMORPHIS - ERECTO - FUNEMITE - ILLEGIBILUS - IMPERTURBABLE - SICCUM - ZAKLĘCIE CZTERECH STRON ŚWIATA (WSKAŻ MI) ★ Trudne ★ FINITE INCANTATEM - PROTEGO HORRIBILIS ★ Specjalne ★ ZAKLĘCIE PATRONUSA (EXPECTO PATRONUM, FORMA BIAŁEGO KRUKA) ★
OPIS POSTACI: Dosyć niska, mierząca jedynie sto sześćdziesiąt centymetrów, nie wyróżniająca się tak naprawdę niczym szesnastolatka. Drobna, można nawet pokusić się o stwierdzenie chuda dziewczyna, która z pewnością nie ma zbyt wiele siły i łatwą ją pociągnąć, czy popchnąć. Ostatnim razem, gdy się ważyła, waga ukazała czterdzieści osiem kilogramów, co i tak było dla niej osiągnięciem. Całkowicie przeciętna, o krótkich blond włosach, które lubią się puszyć i falować - każdy włos w zupełnie inną stronę, co sprawia, że na jej głowie prawie zawsze panuje nieład. Zawsze bardzo się stara, by mieć choć trochę elegancką fryzurę, jednak nie często jej się to udaje. Brązowe oczy kontrastują z bladą cerą, będącą oznaką przebywania przez większość czasu w budynkach, choć w wakacje zdarza się, że znajduje się na niej lekka opalenizna będąca wynikiem spędzania czasu z magicznymi stworzeniami na zewnątrz. Opala się jednak na czerwono, co nie jest szczytem jej marzeń. Ma na twarzy kilka pieprzyków, a na całym ciele poza tym jedyną skazą jest długa blizna, ciągnąca się aż od lewej strony brzucha do połowy uda. Nie ma zbyt dużej wady wzroku, jednak często można spotkać ją w okularach z czarną obwódką, gdyż w ten sposób lepiej jej się czyta. Dziewczyna nauczona została dbania o siebie, więc zawsze jest czysta i schludnie ubrana. Zdarza się, że na twarzy można dostrzec makijaż, lecz nie jest to zbyt częste. Lubi eleganckie stroje, spódnice, koszule i sweterki. Zawsze pachnie od niej kwiatową mieszanką jej ulubionych perfum.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t214-zwierzeta-kaylin#273 http://mortis.forumpolish.com/t328-dziennik-kaylin#412 http://mortis.forumpolish.com/t213-skrytka-nr-690#272
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Sro 27 Lip 2016, 18:13


Drogi Graysenie,
Cieszę się, że znajdziesz dla mnie chwilę. Mam nadzieję, że nie się nie zanudzisz i wybaczysz mojemu ojcu, bo z pewnością będzie zadawał Ci masę pytań. Co do prezentu - naprawdę nie musisz mi niczego dawać, wystarczy, że przyjdziesz i spędzisz ze mną tych kilka godzin.


Kaylin
Do listu dołączony jest adres londyńskiej posiadłości Wittermore.



I made my choice a long time ago, and I'm never gonna leave you.


avatar
Nauczyciel OPCM, Głowa Rodziny Bułhakow

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Olcha, włókno ze smoczego serca, 10¼ cala, mało giętka. Barwiona na czarno, nieco przetarta, z wyrzeźbionymi na rękojeści liśćmi drzewa, z którego została wykonana.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Szkolne: Bombarda, Enervate, Finite, Flippendo, Incendio, Lumos, Lumos Maxima, Mobilicorpus, Nox, Periculum, Protego, Reducto, Sad Infer, Vad Infer, Wingardium Leviosa | Łatwe: Anesthesia, Bracium Emendo, Chłoszczyść, Delens Vestigium, Erecto, Extiguetor Ignis, Funemite, Impervius, Leviora, Rennervate, Siccum, Sollicus, Suspenorius, Vipera Evanesca, Zaklęcie Czterech Stron Świata (Wskaż mi) | Trudne: Acis Missile, Fiendfyre, Invivenerum, Non confringetur, Obliviate, Protego Horribilis, Purpura Flamma, Sectumsempra, Stimulus Meledictionem, Szatańska Pożoga, Tardis | Niewybaczalne: Avada Kedavra, Cruciatus | Specjalne: Solvite
OPIS POSTACI: Jewgienij jest wysokim, mierzącym prawie 190cm mężczyzną. Nie należy do tych najlepiej zbudowanych, wręcz przeciwnie - jest tym typem, na którym wszystkie ubrania wiszą i ludzie nie raz dziwią się, jak można być tak chudym. Nie znaczy to jednak, że jest chucherkiem, lata treningów zaowocowały całkiem solidną warstwą mięśniową i choć z kulturystą nie miałby szans, jest przygotowany do powalenia kogoś swojej postury. Na ciele ma wiele blizn, jedne są starsze i pochodzą z dzieciństwa, kiedy to zbierał lanie za występki nie godne dziedzica. Te nowsze są natomiast pamiątkami po eskapadach, mordobiciach i różnego rodzaju balangach, w których już nie tak młody Bułhakow zdawał się brać udział. Ciemne, ścięte na krótko włosy i kilku dniowy zarost to cechy charakterystyczne. Podobnie jak ciemne, odrobinę puste oczy, w których widać przede wszystkim pokłady nienawiści i agresji. Jewgienij zdecydowanie nie należy do najprzystojniejszych mężczyzn jacy chodzili po ziemi, jest zwyczajnie przeciętny. Stara ubierać się elegancko, w koszule, marynarki i spodnie z kantem. Zazwyczaj mu się to udaje, oczywiście o ile nie jest aktualnie na dniu piętnastym ciągłego picia na umór. W takich przypadkach przestaje zwracać uwagę na szczegóły pokroju prasowania, czy nawet prania rzeczy. Często można spotkać go z okularami na nosie, które od pewnego czasu są mu po prostu potrzebne. Kiedyś nosił je, gdy chciał wyglądać na inteligentnego, teraz nie ma wyboru, jeżeli chce się czemuś dobrze przyjrzeć. Jak na ponad czterdziestoletniego mężczyznę przystało, ma pierwsze zmarszczki pojawiające się wokół oczu i skórę, która nosi ślady starzenia się. Nie są mu obce także wszechobecne piegi, którymi tak naprawdę nigdy się nie przejmował.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t212-zwierzeta-jewgienija http://mortis.forumpolish.com/t327-zapiski-jewgienija#411 http://mortis.forumpolish.com/t211-skrytka-nr-960
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Sro 27 Lip 2016, 22:53

List z dnia 18 lipca 1934 roku.

Panie Carrow,

Gratuluję dostania się na praktyki letnie w Brygadzie Uderzeniowej. Zapraszam na spotkanie, które odbędzie się w poniedziałek 18 lipca o godzinie 8.


Jewgienij V. Bułhakow


I have a conscience. It’s just... more selective.
***

avatar
Dyrektor Hogwartu, Opiekun Hufflepuffu, Numerolog

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Olcha, 13 cali, włókno z pachwiny nietoperza, mało giętka
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Finite, Bąblogłowy, Expeliarmus, Protego, Drętwota, Lumos, Nox, Depulso, Everte Statum, Immobilus, Repirifage, Accio, Alohomora, Colloportus, Chłoszczyść, Acetabulum Lava, Bombarda Maxima, Constant Visio, Erecto, Oculus Reparo, Quietus, Siccum, Wskaż mi, Pakuj, Anapneo, Anesthesia, Repariforos, Fiedfyre, Obliviate, Sectumsempra, Szatańska Pożoga, Acis Missle, Volnera Sanatur, Salvio Hexia, Upiorogacek, Avada Kedavra, Finite Incantatem, Skurge, Somno, Zaklęcie Kameleona, Repello Muggletum, Adversum, Ne Apportation, Protego Horribilis
OPIS POSTACI: Wysoki, bo mierzący ponad 185 centymetrów wzrostu mężczyzna o ektomorficznej budowie ciała. Nie jest zbyt wysportowany, ale od jakiegoś czasu nad tym pracuje. Mimo tego sprawia wrażenie lekko wychudzonego. Ciało Bułhakowa, głównie plecy, uda i pośladki pokryte są szeregiem szpecących je blizn, będących nieprzyjemną pamiątką po rodzinnym domu. Pomimo wielu okazji ku temu nie usunął ich nigdy, być może po to, aby przypominały mu wydarzenia, które go ukształtowały. Włosy ma brązowe. Charakterystyczną dla nich jest niesforna, opadająca na oko grzywka, w chwilach stresu często przez niego przeczesywana. Oczy szarozielone. Posiada wszystkie cechy wyglądu, które powinny składać się na typowego paszczura - ziemniaczany nos, wyjątkowo jasne i rzadkie brwi, idealny do rozgniatania orzechów, perfekcyjnie kwadratowy podbródek i wiecznie zdenerwowane spojrzenie, a mimo tego z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu rozkochał w sobie niejedną pannę. (Może to prawda, że kobiety podświadomie lecą na złych facetów?) Zawsze wyjątkowo czysty, zadbany i schludny. Dba o swój wizerunek. Nosi się w drogich, szytych na miarę ubraniach. Roznosi wokół siebie przyjemny zapach kwiatowej woni, czasami wymieszany z kadzidłem lub świecami do medytacji. Na pierwszy rzut oka widać, że jest bogaty, a przynajmniej na takiego pozuje i wychodzi mu to zadziwiająco dobrze.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t335-sowa-vakela http://mortis.forumpolish.com/t412-dziennik-buly-omega http://mortis.forumpolish.com/t346-skrytka-nr-384
PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  Nie 14 Sie 2016, 00:10

Uprzejmie informuję o zakwalifikowaniu się pana

Graysena Carrowa

do tegorocznych sesji poprawkowych. Poniżej znajduje się rozpiska wszystkich egzaminów. Niestawienie się na egzamin o wyznaczonej porze skutkuje otrzymaniem przez ucznia trolla i zdyskwalifikowaniem go z reszty przedmiotów.

15.08.1934 - 9:00 Eliksiry rocznika VI, 15:00 OPCM rocznika III
16.08.1934 - 9:00 Zaklęcia i Uroki rocznika VI, 15:00 Zaklęcia i Uroki rocznika III
17.08.1934 - 9:00 Transmutacja rocznika VI, 15: 00 Historia Magii rocznika III
18.08.1934 - 9:00 Zielarstwo rocznika VI


Z poważaniem,

V. B. Bułhakow


3w2 / 8
Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie,
Że ci ze złota statuę lud niesie,
Otruwszy pierwej?
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Sowa Graysena  

Sowa Graysena

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Similar topics

-
» Ara - sowa Harry'ego
» Jednooka sowa
» Szyszka - sowa specjalna
» Uszatka Crowley - Sam Silver
» Belle, sowa Richa.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Ministerstwo Magii :: Dział postaci :: Sowia poczta-
Skocz do: