Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

"Dostałem posadę w Ministerstwie i okazało się, że tam trzeba pracować" - Czego spodziewać się od swojej fabularnej roboty

PisanieTemat: "Dostałem posadę w Ministerstwie i okazało się, że tam trzeba pracować" - Czego spodziewać się od swojej fabularnej roboty  Sob 05 Gru 2015, 22:20


Listę magicznych zawodów na forum można znaleźć tutaj.

Napisałem kartę, dostałem akceptację i... jak właściwie mam wykonywać fabularnie swoją pracę? Czego spodziewać się po mistrzu gry i innych użytkownikach? Otóż - wszystkiego. Klienci dobijający się do twojego sklepu mogą być wyjątkowo upierdliwi, ludzie szukający pomocy w biurze, w którym pracujesz często nie będą mieli pojęcia czy trafili w dobre miejsce i spróbują wcisnąć robotę przekraczającą twoje kompetencje, a okna malarzy magicznych portretów przynajmniej raz w tygodniu nawiedzi sowa czarodzieja chcącego zakupić obraz za symboliczne "będzie pan miał do portfolio". Każdy użytkownik posiada sowę, gazetę i zakupioną w pobliskim sklepie mapę miasta, więc ma prawo odwiedzić twoje atelier w celu zamówienia szytego na miarę garnituru, czy zlecić naprawę różdżki złamanej w pojedynku na śmierć i życie. Sesja w czyimś miejscu pracy jest nie tylko ciekawa, ale umożliwia drugiej stronie fabularne opisanie wykonywania zawodu, co nie tylko odciąża mistrza gry, ale i generuje profity dla obu stron - jest to jeden z tych rodzajów sesji, które administracja nagradza punktami rozwoju.

A jeżeli moim klientem będzie mistrz gry? Z tym może być różnie. Może on wykorzystać jedną z postaci NPC, lub stworzyć nową, epizodyczną, która w zależności od pełnionej funkcji zrobi... no właśnie, co zrobi? To już zależy od tego gdzie się zatrudniłeś. Nauczyciel Hogwartu poza prowadzeniem lekcji będzie musiał naprawić skutki błędnej transmutacji szkolnych ławek przez jakiegoś rudego dowcipnisia, sekretarka ministra magii będzie biegała z kubkiem kawy dla swojego pracodawcy, pracownik komisji likwidacji niebezpiecznych stworzeń zadecyduje o życiu bądź śmierci magicznej istoty, uzdrowiciel napotka sprawę choroby, na którą lekarstwo będzie musiał stworzyć korzystając z własnego doświadczenia, kelnerka podsłucha rozmowę dwóch opryszków i zadecyduje co z tym zrobić, historyka magii poproszą o napisanie artykułu do gazety, a dziennikarz zostanie poinformowany o przybyciu do Londynu znanego celebryty. Podjęta decyzja będzie równała się z fabularną konsekwencją. Może okazać się, że nauczyciel padnie ofiarą spryciarza, który zastawił na niego pułapkę, żeby rzucić w twarz profesora ciastem, pracownik ministerstwa dowie się, że uratował bądź zgładził jeden z ostatnich okazów rzadkiego na terenie Wielkiej Brytanii gatunku, uzdrowiciel uratuje, bądź nie uratuje, starszej kobiety, będącej ostatnią rodziną nastoletniej uczennicy Hogwartu, kelnerkę wychodzącą z pracy napadnie para karków, historyk magii uzyska oczekiwany rozgłos, a dziennikarzyna zostanie wystawiony na fałszywy trop. Możliwości jest wiele.

...a mama mówiła, żebyś został kucharzem!


MISTRZ GRY RADZI

Jeżeli jesteś w grach PBF totalnym świeżakiem - wiedz, że nie masz się z mojej strony czego obawiać. Jestem tutaj aby ci pomóc. Masz jakieś wątpliwości - pytaj. Zaradzę każdemu twojemu problemowi najlepiej jak potrafię. Specjalnie dla początkujących forumowiczów zamieszczam pod spodem listę przykładowych zadań, które mogę podsunąć twojej postaci, jeżeli będzie wykonywała konkretny zawód, abyście mogli lepiej zorientować się w sytuacji.

Twórca zaklęć
Twoje biuro odwiedził jeden z pałkarzy grających na tegorocznym wielkim turnieju Quidditcha i zaproponował pokaźną sumę za stworzenie zaklęcia, które olśni widownię efektem. Ma być dużo hałasu, kolorowych światełek i barw jego drużyny - niebieskiego i czerwonego.

Historyk magii
Młoda praktykantka na stanowisku dziennikarz w Proroku Codziennym poprosiła cię listownie o umówienie spotkania, na którym chciałaby wypytać o szczegółowe informacje dotyczące Turnieju Trójmagicznego. Są jej potrzebne do napisania artykułu mającego być przepustką do objęcia stałego stanowiska.

Magizoolog
Jeden z przedstawicieli Komisji Likwidacji Niebezpiecznych Stworzeń poprosił cię o radę w sprawie magicznego psowatego nawiedzającego małą wioskę na południu Anglii. W sprawę zamieszani są mugole. Cóż się stało, że Ministerstwo nie radzi sobie samo?

Numerolog
To już trzydziesta rocznica śmierci Phoebe Forks, znanej i cenionej w świecie czarodziejskim poetki. Z tej okazji stowarzyszenie Magiczne Rymy wydaje tomik wybranych wierszy i poprosiło cię o stworzenie jej portretu numerologicznego. Zostanie on załączony do notki biograficznej.

Projektant szat i odzieży
Francesca Quebec, rozpieszczona córeczka bogatego tatusia odwiedziła twoje atelier i zażądała uszycia sukienki na siedemnaste urodziny. Jej pomysł jest dość... ekstrawagancki - suknia przypomina dwa łabędzie, a na głowie dziewczyna wymarzyła sobie bielutki melonik z doczepionym modelem statku. Sprawa wygląda paskudnie, ale zdajesz sobie sprawę z tego, że zapłata będzie sowita, a dzieło trafi na salony.

Miodowe królestwo
Miałeś już zamykać, kiedy nagle w sklepie zrobiło się podejrzanie tłoczno. Zdawało się, że dzieciaki tylko oglądają słodycze - żadne z nich nie brało ich do ręki i nie szło do kasy, żeby zapłacić. Twoje doświadczenie mówiło ci jasno: prawdopodobnie jedno z nich chce coś ukraść.

Ochrona banku
Do banku wolnym, chwiejnym krokiem wkroczyła niska, garbiąca się starsza pani. Gobliny obserwowały ją uważnie, kiedy szurając krótkimi nóżkami zbliżała się w ich stronę. Rękę trzymała w kieszeni. Kiedy cię minęła, dostrzegłeś jak rzuca ci wyzywające spojrzenie, uśmiechając się przy tym perfidnie.

Opiekun domu w Hogwarcie
Kolejny dzień w szkole to kolejny dzień kłopotów z dzieciakami. Tym razem Sebastian Puddington, pałkarz Hufflepuffu strącił kolegę z Gryffindoru z miotły podczas dzisiejszego treningu, za co koledzy leżącego teraz w skrzydle szpitalnym Jacka postanowili natrzeć go śniegiem, pozbawić różdżki i zamknąć w zatrzaśniętej szatni. Tak przynajmniej brzmi wersja krukonki, która twierdzi, że była świadkiem zdarzenia...



Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem mor­tis.

Regulamin ogólny | Regulamin fabularny | Osoby odpowiedzialne za forum

"Dostałem posadę w Ministerstwie i okazało się, że tam trzeba pracować" - Czego spodziewać się od swojej fabularnej roboty

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1

Similar topics

-
» Domy w Hogwarcie
» West Market
» Sigyn
» By być zajefajnym, trzeba się urodzić
» Czego teraz słuchasz?

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Ministerstwo Magii :: Prawo czarodziejów :: Poradnik nowicjusza-
Skocz do: