Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Sowa Niosącego Naukę

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 03 Maj 2016, 18:33

DO: PROFESORA JACOB FELL



„Prawa Gampa”

Transmutacja jest jedną z najbardziej złożonych dziedzin magii, polegająca na przeobrażeniu przedmiotów lub stworzeń w coś innego. Jednak jak w każdym typie magii, istnieją limity wyjątki tego, czego nie można transmutować.
Prawa, które obowiązując w transmutacji zostały spisane przez wybitnego profesora – Gampa, a na jego cześć nazwane zostały „Prawem Gampa”, które mówią, że: „Przetransmutować można każde ciało stałe, ciecz, plazmę i gaz oraz materię i niematerię”, oraz: „Każdy obiekt można dowolnie poddawać działaniu transmutacji”.
Szybko jednak pojawiły się sprzeczności, oraz wyjątki, które nazwane zostały „Paradoksem Gampa”. Mówią one, że transmutować nie można:
- jedzenia i picia – nie można wyczarować sobie pożywienia, chociaż można zmienić jeden produkt spożywczy w inny, jednak pozostaje on w tej samej ilości. Nie można go powiększyć, ani pomnożyć.
- pieniądze – pieniędzy oraz metali szlachetnych nie można wytworzyć z niczego, w innym przypadku każdy byłby bogaty, a waluta nie miałaby sensu.
- duchy i osoby – tak jak w magii użytkowej, tak i transmutacja nie może wpłynąć na zmarłą, niematerialną osobę, która nie posiada ciała. Nie można również przywrócić np. utraconych kończyn.
- uczucia – nie można wpłynąć na emocje, oraz zachowanie innych osób.
- różdżki – wyczarowanie ich jest niemożliwe, ponieważ każda różdżka jest indywidualnie dobierana dla każdego czarodzieja.


Addyson Clemen, Hufflepuff, rok: 6



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 10 cali, Pancerz Kikimory, Kasztan, dość wytrzymała, zdobiona pnączem róży na całej jej długości.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: SZKOLNE: ALOHOMORA, COLLOPORTUS, DRĘTWOTA, EXPELLIARMUS, LUMOS, NOX, FINITE, PROTEGO. ŁATWE: AVIS
OPIS POSTACI: Dziewczyna jest szczupła i ma 1,50cm wzrostu. Chodzi pewnym siebie krokiem, ma niebieskie oczy w kształcie migdałów, które radośnie patrzą na świat i ciemnieją, stając się czarnymi, gdy ktoś wyprowadzi ją z równowagi. Są okolone brunatną siateczką rzęs. Nos ma mały i lekko zadarty. Na policzkach i nosie ma piegi, które według innych dodają dziewczynie uroku.Usta różowawe, kryjące małe, białe zęby. Po jej plecach, spływają kaskadą, płomienno-rude włosy do ramion. Zazwyczaj są rozpuszczone i pofalowane. Na lewym nadgarstku ma bliznę przypominającą małego smoka po wypadku z dzieciństwa. Dziewczyna nie lubi się stroić - nie nosi żadnej biżuterii, nie maluje się. Ubiera się dosyć normalnie. Najczęściej nosi ubrania w wzór kwiecisty. Lubi i spodnie i spódnice, więc ubiera je na zmianę. Szata codzienna w ogóle jej nie przeszkadza, przyzwyczaiła się już do niej. Jedną z najmniej rzucających się w oczy cech dziewczyny jest jej styl ubierania się. Nie nosi się, jak typowa modelka, a zwyczajna, mugolska dziewczyna. Z powodu swojej krótkowzroczności nosi okulary. Delikatnie pachnie nutami kwiatowymi.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t693-hermes-i-sami http://mortis.forumpolish.com/t702-wlochaty-notes-do-wszystkiego http://mortis.forumpolish.com/t694-skrytka-numer-666
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 03 Maj 2016, 18:53

Adresat: Do profesora Astronomii

Treść:„Opis ulubionego gwiazdozbioru wraz z krótkim uzasadnieniem wyboru.”
GWIAZDOZBIÓR FENIKSA(łac. Phoenix, dop. Phoenicis, skrót Phe)
Według legendy feniks był nieprawdopodobnie pięknym mitycznym ptakiem, który miał jakoby żyć 500 lat. Pod koniec życia z cynamonowej kory i kadzideł zbudował gniazdo, w którym umierał, jak twierdzą niektórzy, w płomieniach.
Z jego prochów rodził się mały feniks. Śmierć i odrodzenie były postrzegane jako symbol codziennego wschodu i zachodu Słońca.
Grupa gwiazd tworząca Feniksa była uważana przez różne kultury za ptaka.
Konstelację nazywano Gryfem, Orłem, Młodymi Strusiami (Arabia) i Ognistym Ptakiem (Chiny)
Najjaśniejsza gwiazda Ankaa (2,40m)
Gwiazdozbiory sąsiadujące:
Erydan, Piec, Żuraw, Rzeźbiarz, Tukan
Może dlatego, że lubię każde zwierzę oraz podobaj mi się Feniksy zwłaszcza to jak znowu się rodzą i umierają ten cały ich proces od narodzin do umierania .
Ładnie ten gwiazdozbiór wygląda z pod tekeskopu.

Nadawca:Iga Nox Puchonka V roku
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 03 Maj 2016, 19:43

DO: PROFESORA HUGH FRASER



„Charakterystyka wybranego stworzenia magicznego”


Jako bohatera mojego referatu, wybrałam feniksa, ponieważ są to zwierzęta bardzo związane ze swoimi właścicielami, chociaż bardzo trudno jest je oswoić. Ptaki te są bardzo lojalne, chociaż na tę lojalność czarodziej musi sobie zapracować. Warto zwrócić uwagę na to, że są to niezwykle łagodne stworzenia.
Feniks  to ptak, o ogromnej, magicznej mocy. Jego piór używa się jako rdzeni różdżek, a jego pieśń określana jest jako nieziemska i budząca dreszcze. Niegdyś, uznawany za symbol Słońca, oraz wiecznie odradzania się życia. Różdżki z rdzeniem pióra z ogona feniksa wykazują dużo własnej inicjatywy i czasami działają z własnej woli. Podobnie jak ptaki są one najtrudniejsze do oswojenia, a dopasowanie do odpowiedniego czarodzieja nie jest łatwe.
Feniksy zakładają gniazda na szczytach gór, a kiedy są już w podeszłym wieku, stają w płomieniach, a następnie odradzają się jako pisklę z popiołów. Potrafią znikać i pojawiać się w dowolnym miejscu.
Łzy feniksa mają silne właściwości lecznice. Potrafią uleczyć wiele ciężkich ran, oraz są antidotum na jad węży.
Ptaki te można spotkać w Egipcie, Indiach i Chinach.
Feniks pojawiał się często w literaturze mugolskiej:
- Herodot – według tego pisarza, Feniks miał mieć wielkość i wygląd orła ze złoto-czerwonym upierzeniem. Przybywał do Egiptu z Arabii co 500 lat, przynosząc w kuli mirry szczątki swojego poprzednika, którego składał na ołtarzu słońca w Heliopolis.
- Owidiusz – Feniks miał żywić się kroplami kadzidła i sokami kardamonu, a po 500 latach życia budował gniazdo wypełnione korą kasji, kolcami nardu, żółtą mirrą i cynamonem, następnie umierać i odradzał się sam z siebie, później gniazdo zanosił do miasta Hyperion.
- Pliniusz Stary – wedle Pliniusza na świecie był tylko jeden Feniks. Jego ubarwienie było purpurowe ze złotą głową oraz niebiesko-różowym ogonem. Na głowie posiadał grzebień z piór. Żyć miał 540 lat, potem budował gniazda z przypraw, w którym ginął. Z kości i szpiku odradzał się najpierw w czeria, który przemieniał się w pisklę i o ostatecznie w nowego Feniksa.
- Laktancjusz – uważał, że po 1000 latach życia, Feniks wybierał się do Syrii, gdzie na drzewie palmowym budował sobie grób z soczystych ziół, akantu i mirry. Tam, śpiewając pieśni pogrzebowe, spalał się, a następnie przybierał postać nasiona, jajka, a na końcu dorosłego ptaka.
- Bartłomiej Anglik – podaje, iż feniks mógł żyć 300 lub 500 lat, zaś jego odrodzenie trwać miało 3 dni. Pierwszego dnia powstawał robak o zapachu słodszym, niż róża, drugiego pisklę, które trzeciego dnia przekształcało się w dorosłego Feniksa.


Addyson Clemen, Hufflepuff, rok: 6



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 10 cali, Pancerz Kikimory, Kasztan, dość wytrzymała, zdobiona pnączem róży na całej jej długości.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: SZKOLNE: ALOHOMORA, COLLOPORTUS, DRĘTWOTA, EXPELLIARMUS, LUMOS, NOX, FINITE, PROTEGO. ŁATWE: AVIS
OPIS POSTACI: Dziewczyna jest szczupła i ma 1,50cm wzrostu. Chodzi pewnym siebie krokiem, ma niebieskie oczy w kształcie migdałów, które radośnie patrzą na świat i ciemnieją, stając się czarnymi, gdy ktoś wyprowadzi ją z równowagi. Są okolone brunatną siateczką rzęs. Nos ma mały i lekko zadarty. Na policzkach i nosie ma piegi, które według innych dodają dziewczynie uroku.Usta różowawe, kryjące małe, białe zęby. Po jej plecach, spływają kaskadą, płomienno-rude włosy do ramion. Zazwyczaj są rozpuszczone i pofalowane. Na lewym nadgarstku ma bliznę przypominającą małego smoka po wypadku z dzieciństwa. Dziewczyna nie lubi się stroić - nie nosi żadnej biżuterii, nie maluje się. Ubiera się dosyć normalnie. Najczęściej nosi ubrania w wzór kwiecisty. Lubi i spodnie i spódnice, więc ubiera je na zmianę. Szata codzienna w ogóle jej nie przeszkadza, przyzwyczaiła się już do niej. Jedną z najmniej rzucających się w oczy cech dziewczyny jest jej styl ubierania się. Nie nosi się, jak typowa modelka, a zwyczajna, mugolska dziewczyna. Z powodu swojej krótkowzroczności nosi okulary. Delikatnie pachnie nutami kwiatowymi.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t693-hermes-i-sami http://mortis.forumpolish.com/t702-wlochaty-notes-do-wszystkiego http://mortis.forumpolish.com/t694-skrytka-numer-666
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 03 Maj 2016, 21:55

Adresat: Marcus Rutherford

Treść:
Felix Felicis
Zwany również jako eliksir płynnego szczęścia, który sprawia, że ma się szczęście.
Jest barwy płynnego złota, a nad powierzchnię wyskakują wielkie krople.
Jego uwarzenie jest wyjątkowo trudne posiada bardzo skomplikowaną formułę, jeden mały błąd może dużo kosztować , a wywar można spożyć dopiero po sześciu miesiącach.
Skutki uboczne:
-Nadużywanie powoduje zawroty głowy i lekkomyslne zachowanie.
- W dużych ilościach niezwykle trujący.
- Bardzo łatwo uwarzyć go nieprawidłowo
Składniki:
- róg jednorożca i dwurożca
- ślaz
- śledziona nietoperza
- smocza wątroba
- ćwierć fiolki krwi salamandry
- żabi skrzek

Amortencja
Najsilniejszy eliksir miłosny na świecie. Nie wzbudza prawdziwej miłości, powoduje jedynie silne zadurzenie albo obsesję.Wystarczy dodać kilka kropel do napoju danej osoby, a zapała ona do kogoś obsesyjnym uczuciem. Przez wielu bagatelizowany, jednak doświadczeni zielarze ostrzegają przed zgubnym działaniem eliksiru.
Znakiem, że wywar się udał jest bijący z niego perłowy blask i para unosząca się w charakterystycznych spiralach.Każdy człowiek zapach Amortencji odczuwa inaczej.
Woń wywaru kojarzy mu się zawsze z zapachami, które są dla niego najprzyjemniejsze.
Im jest starszy, tym jego działanie staje się mocniejsze.
Składniki:
-syrop z ciemiernika
- 5 czułek szczuroszczeta
- pijawka
- lawenda
- mięta pieprzowa
- woda miodowa
- fiolka krwi salamandry

Wywar Żywej Śmierci
Silny środek usypiający, powoduje omdlenia, które dla niedoświadczonego czarodzieja mogą wyglądać jak śmierć. Powoduje ją tylko w wypadku skrajnego przedawkowania.
Nazwa substancji powstała od określenia działania wywaru.
Składniki:
- tujon
- piołun
-waleriana


Nadawca: Iga Nox Hufflepuff V rok


Ostatnio zmieniony przez Iga Nox dnia Sro 04 Maj 2016, 17:24, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Sro 04 Maj 2016, 13:20

DO: PROFESORA ASTRONOMII



„Opis ulubionego gwiazdozbioru, wraz z krótkim uzasadnieniem wyboru.”


Jednym z moich ulubionych gwiazdozbiorów jest Gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy. Darzę go szczególnym sentymentem, ponieważ jest to pierwszy zbiór gwiazd, który udało mi się samemu odnaleźć na nieboskłonie. Ponad to, gwiazdozbiór ten jest widoczny na niebie przez cały rok.
Wielka Niedźwiedzica jest trzecim co do wielkości gwiazdozbiorem i pokrywa znaczną część północnego nieba. Cały gwiazdozbiór trudno jest rozpoznać w przeciwieństwie do jego części zwanej Wielkim Wozem. Jest to układ siedmiu jasnych gwiazd, tworzących tułów i ogon Niedźwiedzicy. Wielki wóz jest tak wyraźny, że stanowi znakomity punkt wyjścia do poznawania nieba.
Wielka Niedźwiedzica ma również przepiękny mit pochodzenia, który stworzyli Grecy. Według nich król Arkadii – Lykaon, miał córkę Kallisto. Była ona tak piękna, że jej niezwykła uroda oczarowała Zeusa. Ich potajemne spotkania wzbudzały zazdrość Hery – małżonki Zeusa. Mściwa bogini, zamieniła piękną księżniczkę w niedźwiedzia i wypędziła do lasu. Kallisto błądziła po lesie i bardzo bała się dzikich zwierząt, zapominając, że sama do nich należy. Największy jej lęk budzili myśliwi z psami. Pewnego razu rozpoznała wśród nich swojego syna – Arkasa. Ten, nie wiedząc, że stoi przed nim matka, skierował ku niej kopię. Ostatecznie, interwencja Zeusa, spowodowała, że Arkas zamieniony został w małego niedźwiedzia i umieścił ich oboje na niebie.  Wściekła Hero, po takim uhonorowaniu rywalki poprosiła Boga morza, aby zabronił obu niedźwiedziom odpoczywać w morzu, co jest powodem, dlaczego niedźwiedzie krążą wokół bieguna.
Najjaśniejszą gwiazdą w tym gwiazdozbiorze jest UMa (Alioth), o jasności zmiennej od 1,68 do 1,78. Siedem wyraźnych gwiazd tworzy znany asteryzm Wielkiego Wozu. Gwiazdy Wielkiego Wozu, z wyjątkiem Alkaid Dubhe, przemieszczają się w przestrzeni razem. Towarzyszą im w tej wędrówce inne gwiazdy tego rejonu nieba. tworzą one tzw. Strumień Niedźwiedzicy, czyli gromadę gwiazd poruszających się w tym samym kierunku.

Addyson Clemen, Hufflepuff, rok: 6



„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 10 cali, Pancerz Kikimory, Kasztan, dość wytrzymała, zdobiona pnączem róży na całej jej długości.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: SZKOLNE: ALOHOMORA, COLLOPORTUS, DRĘTWOTA, EXPELLIARMUS, LUMOS, NOX, FINITE, PROTEGO. ŁATWE: AVIS
OPIS POSTACI: Dziewczyna jest szczupła i ma 1,50cm wzrostu. Chodzi pewnym siebie krokiem, ma niebieskie oczy w kształcie migdałów, które radośnie patrzą na świat i ciemnieją, stając się czarnymi, gdy ktoś wyprowadzi ją z równowagi. Są okolone brunatną siateczką rzęs. Nos ma mały i lekko zadarty. Na policzkach i nosie ma piegi, które według innych dodają dziewczynie uroku.Usta różowawe, kryjące małe, białe zęby. Po jej plecach, spływają kaskadą, płomienno-rude włosy do ramion. Zazwyczaj są rozpuszczone i pofalowane. Na lewym nadgarstku ma bliznę przypominającą małego smoka po wypadku z dzieciństwa. Dziewczyna nie lubi się stroić - nie nosi żadnej biżuterii, nie maluje się. Ubiera się dosyć normalnie. Najczęściej nosi ubrania w wzór kwiecisty. Lubi i spodnie i spódnice, więc ubiera je na zmianę. Szata codzienna w ogóle jej nie przeszkadza, przyzwyczaiła się już do niej. Jedną z najmniej rzucających się w oczy cech dziewczyny jest jej styl ubierania się. Nie nosi się, jak typowa modelka, a zwyczajna, mugolska dziewczyna. Z powodu swojej krótkowzroczności nosi okulary. Delikatnie pachnie nutami kwiatowymi.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t693-hermes-i-sami http://mortis.forumpolish.com/t702-wlochaty-notes-do-wszystkiego http://mortis.forumpolish.com/t694-skrytka-numer-666
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Sro 04 Maj 2016, 14:01

Adresat: Hugh Fraser

Treść: „Charakterystyka wybranego stworzenia magicznego”
SFINKS-Stworzenie pochodzące z Egiptu. Obecnie sfinksy są spotykane także w południowo-wschodniej Azji. Stworzenia te przypominają ogromnego lwa z ludzką głową. Są to stworzenia mięsożerne, polują na bydło i inne ssaki.
Swoje jaja składają głęboko w jaskiniach. Potrafią porozumiewać się w ludzkim języku.
Charakteryzują się ogromną inteligencją. Specjalizują się w zagadkach, które zadają swoim ludzkim ofiarą w celu dania im szansy na przeżycie.
Sfinksy często są wykorzystywane przez czarodziejów do pilnowania skarbów.
To stworzenia niezwykle honorowe, zrobią wszystko, aby nikt nie zbliżył się do rzeczy, której są opiekunami.
Występowanie: cały świat
Klasyfikacja: XXXX
Groźne/wymaga specjalistycznej wiedzy/czarodziej-specjalista może sobie poradzić
Systematyka: I - Zwierzęta Magiczne
Sfinks podoba mi sie ze wzgledu na to ze ich specjalnośc to róznie rebusy i zagadki w ludzkim jezyku,nie znajdzie sie chyba honorowego zwietrzecia do pilnowania łupów.


Nadawca: Iga Nox Hufflepuff V rok
avatar
Prefekt Hufflepuffu, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Jawor; Włos jednorożca; 10,5
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Finite, Flippendo Duo, Fumos, Riddiculus, Drętwota, Anatisquack, Calvorio, Accio, Alohomora, Bombarda, Glacius, Wingardium Leviosa, Descendo, Mobiliarbus, Lapifors, Anteoculatia
OPIS POSTACI: Panna Addyson Clemen urodziła się w małej wsi, ale za to w bardzo kochającej rodzinie, w której małej dziewczynce niczego nie brakowało. Jej matka, mugolka pogodziła się z myślą, że jej mąż i dzieci są czarodziejami i nigdy nie robiła im z tego powodu wyrzutów. Ojciec zaś starał się jak najlepiej wytłumaczyć swoim pociechom, że nigdy nie powinno nadużywać się czarów, a już na pewno nie w obecności mugoli. Szatynka największe problemy miała ze swoim starszym bratem, który dokuczał jej na każdym kroku, ciągnął za włosy i opowiadał straszne historię, przez które dziewczynka chowała się pod pościelą i płakała. Przez niego panicznie boi się kotów, na widok których zamiera w miejscu i oblewają ją zimne poty. W wyglądzie Addyson nie można dopatrzeć się niczego niezwykłego. Problem polega jedynie w jej wzroście. Mierzy niecałe metr pięćdziesiąt i często nie jest traktowana poważnie (w końcu kto może brać na serio dziewczynę z szóstego roku, która wzrostem przypomina pierwszoroczniaka?) Wbrew pozorom jest to zwykła nastolatka, o ładnych, piwnych oczach i czarnych, sięgających łopatek włosach z kilkoma piegami na nosie i policzkach. Jej policzki prawie zawsze są zaczerwienione, jakby sługo stała na mrozie w zimowy dzień.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t368-cudowronka-addyson#531 http://mortis.forumpolish.com/t402-kronika-addyson#755 http://mortis.forumpolish.com/t369-skrytka-300#532
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Sro 04 Maj 2016, 18:50

DO: PROFESOR ANNABELLE BRENNAN



„Szkolnictwo i mugolski system edukacji”


Obowiązek szkolny obowiązuje mugoli już od piątego roku życia. Każde dziecko idzie do szkoły w najbliższym semestrze, jaki się po tych urodzinach rozpoczyna (31 sierpnia, 31 grudnia lub 31 marca). Dzieci uczęszczają do szkół przynajmniej dziewięć lat, chociaż niektóre dzieci idą do szkoły wcześniej, o czym decydują rodzice.
Szkolnictwo dzieli się na cztery etapy, do których uczniowie idą po skończeniu odpowiedniej liczby lat.
- Primary School – do tej szkoły chodzą dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Jest to szkoła obowiązkowa, w której mugolskie dzieci uczą się podstawowych rzeczy takich jak czytanie, pisanie i liczenie. Dzień w takiej szkolne podzielony jest na 3 części oddzielone przerwami.
-  Secondary School – do tej szkoły chodzą mugole w wieku od 11 do 14 lat. Ta szkoła jest również objęta obowiązkiem szkolnym. Często zdarza się tak, że Secondary School oraz Primary School znajdują się w tej samej placówce, więc dzieci nie muszą zmieniać otoczenia. W takiej szkole dzień podzielony jest na lekcje, które trwają 40 lub 45 minut, oddzielone krótkimi przerwami.
- Further Education – do tej szkoły uczęszczają nastolatkowie w wieku od 14 do 18 lat. Szkoła ta nie jest obowiązkowa. Większość nastolatków decyduje się edukować dalej, aby zapewnić sobie lepszy start w przyszłość.
- Higher Education – do tej szkoły chodzą mugole od osiemnastego roku życia. Są to przede wszystkim uniwersytety prywatne, do których uczęszczają jedynie najbogatsi. Istnieją jednak stypendia, które pozwalają edukować się też biedniejszym.


Addyson Clemen, Hufflepuff, rok: 6




„Jeśli spadniesz na kogoś, nie wystarczy powiedzieć, że nie chciałeś.
W końcu ten ktoś też wcale nie chciał, żebyś na niego spadał."
avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 10 cali, Pancerz Kikimory, Kasztan, dość wytrzymała, zdobiona pnączem róży na całej jej długości.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: SZKOLNE: ALOHOMORA, COLLOPORTUS, DRĘTWOTA, EXPELLIARMUS, LUMOS, NOX, FINITE, PROTEGO. ŁATWE: AVIS
OPIS POSTACI: Dziewczyna jest szczupła i ma 1,50cm wzrostu. Chodzi pewnym siebie krokiem, ma niebieskie oczy w kształcie migdałów, które radośnie patrzą na świat i ciemnieją, stając się czarnymi, gdy ktoś wyprowadzi ją z równowagi. Są okolone brunatną siateczką rzęs. Nos ma mały i lekko zadarty. Na policzkach i nosie ma piegi, które według innych dodają dziewczynie uroku.Usta różowawe, kryjące małe, białe zęby. Po jej plecach, spływają kaskadą, płomienno-rude włosy do ramion. Zazwyczaj są rozpuszczone i pofalowane. Na lewym nadgarstku ma bliznę przypominającą małego smoka po wypadku z dzieciństwa. Dziewczyna nie lubi się stroić - nie nosi żadnej biżuterii, nie maluje się. Ubiera się dosyć normalnie. Najczęściej nosi ubrania w wzór kwiecisty. Lubi i spodnie i spódnice, więc ubiera je na zmianę. Szata codzienna w ogóle jej nie przeszkadza, przyzwyczaiła się już do niej. Jedną z najmniej rzucających się w oczy cech dziewczyny jest jej styl ubierania się. Nie nosi się, jak typowa modelka, a zwyczajna, mugolska dziewczyna. Z powodu swojej krótkowzroczności nosi okulary. Delikatnie pachnie nutami kwiatowymi.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t693-hermes-i-sami http://mortis.forumpolish.com/t702-wlochaty-notes-do-wszystkiego http://mortis.forumpolish.com/t694-skrytka-numer-666
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Sro 04 Maj 2016, 19:55

Annabelle Brennan

„Szkolnictwo i mugolski system edukacji”

Szkoła obowiązuje każdego mugola już od piątego roku życia. Dziecko idzie do szkoły w najbliższym semestrze,
jaki się po tych urodzinach rozpoczyna (31 sierpnia, 31 grudnia lub 31 marca).
Dzieci uczęszczają do szkół przynajmniej dziewięć lat, chociaż niektóre dzieci idą do szkoły wcześniej, o czym decydują rodzice.
Edukacja mugoli ma cztery progi nauczania uczniowie idą po skończeniu odpowiedniego wieku.
PRIMARY SCHOOL
każdego pięciolatka do jedenastu lat obowiązuje szkolna edukacja w której uczy się podstawowych rzeczy,jak czytanie i pisanie czy liczenie do dziesieciu.
Kazdy dzień w szkole podzielony jest na etapy, poprzedzające przerwy dające odpocząć od zajęć.
SECONDARY SCHOOL
Dzieci mugolskie od 11 do 14 lat, też jest obowiązkiem szkolnym.
Zdarza się, że obie szkoły Secondary School i Primary School znajdują się w tej samej placówce, więc dzieci nie muszą zmieniać otoczenia i szkoły.
W szkole sa normalnie lekcje po 45 minut,z przerwami dłuższymi bądż krodszymi
FURTHER EDUCATION
Nastolatki od 14 do 18 lat inaczej zwany College,która nie jest już obowiązkowa.
Część nastolatków woli się edukować dalej, chcac zapewnić sobie byt i poszerzyć nowe horyzonty na przyszłośc.
HIGHER EDUCATION
mugole od 18 lat,sa to przede wszystkim uniwersytety prywatne, na które stać tylko najbogatszych
Choć zdarza się ze ktos z biedniejszych studentów, bardzo utalentowanych ,dostaja stypendium.

Iga Nox Hufflepuff V rok
avatar
Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 12 cali, nieco giętka, włos z głowy wili, czarny orzech
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Szkolne: OPPUGNO, PORTUS, TERGEO, ENERVATE, EXPELLIARMUS, FUMOS, IMMOBILUS, PETRIFICUS TOTALUS, GEMINO, ACCIO, AQUAMENTI, FINITE, HERBIVICUS, REPARO, VENTUS || Łatwe: EBUBLIO, OBSCURO, REPLEO, ANIMO LEPORE, CANTIS, MOBILE IMAGINEM, CAPILLUS TINCTURA, DULCIUS, MELOFORS ||Trudne: MEMORIA IMAGINEM, SALVIO HEXIA
OPIS POSTACI: Nadziejka o wzroście nieco większym od przeciętnej szesnastolatki, czyli jakieś takie 165. Waga... lekko poniżej normy, pomimo, że dużo je. Twarzyczka: dość okrąła i dziecięca, mały nosek, różane usteczka. Przy uśmiechu podkreślają się jej mocno policzki. Oczy zielone. Cera taka jakaś typowa dla środkowej, nieco wschodniej Europy. Dodatkowo piegi, ujawniające się bardziej latem. Brwi średniej grubości. Kasztanowe włosy bywają pofalowane, sięgają za ramiona. Czasami je spina w koczek. Grzywka samodzielnie obcięta, czasem ją zaczesuje bardziej na czoło, czasami bardziej w bok. W zależności od nastroju, nosi okulary. Nie ma specjalnie dużej wady. Uwielbia też wszelkie akcesoria do włosów, spinki, wstążki. Jej codzienne ubrania nawiązują nieco do minionych epok.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t622-zwirzynta-nadziejki#3136 http://mortis.forumpolish.com/t623-zapiski-nadziejki#3145 http://mortis.forumpolish.com/t621-skrytka-numer-1996#3135
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Sro 04 Maj 2016, 22:46

DO: PROFESOR ADARY FLETCHER




„Charakterystyka wybranego zioła”



Tojad


Tojad - rodzaj roślin z rodziny jaskrowatych. Nazywany jest często akonitem ze względu na zawierającą w sobie substancję, bądź mordownikiem z powodu swoich trujących właściwości. Poliniusz Starszy nawiązując do nich nazywa go też "arszenikiem roślinnym". Jedną z ludowych nazw tojadu to Pantofelki Matki Boskiej - według jednej z legend, roślina ta użyczyła swoich płatków na pantofle dla Maryi uciekającej do Egiptu. Rodzaj ten liczy około 200 gatunków, dlatego pragnę skupić się tylko na jednym z nich.
Tojad mocny (Aconitum firmum) jest gatunkiem typowym mordownika. Znaleźć go można w Europie i Azji w strefach klimatu umiarkowanego.
Roślina potrafi urosnąć do 150 centymetrów. Jej łodyga jest gruba, sztywna, pusta w środku. Nie jest niczym pokryta i najczęściej nie rozgałęzia się. Liście rozmieszczone skrętolegle. Są duże o kształcie dłoniastym. Posiadają głębokie ząbki. Podzielone są głęboko na odcinki. Kwiaty występują na górze łodygi. Składają się z gron o granatowo-fioletowym kolorze. Okwiat opadający, o wymiarach 5 na 2 centymetry szerokości. Jego górna część jest hełmowata - pochodzi z przekształconego kielicha i zawiera dwa miodniki. Dolna składa się z czterech płatków. Owocem tojadu jest mieszek. Znajdują się w nim drobne, ale liczne nasiona o gładkich ścianach i oskrzydlonych krawędziach. Korzeń jest czarnobrunatny, bulwiasty. Umacnia roślinę w górach, gdzie zbocza mają tendencje do osypywania się. Charakterystyczną cechą tego gatunku jest jego hełm, który ma taką samą wysokość jak szerokość.
Tojad jest byliną. Kwitnie latem. Co ciekawe, zapylany jest tylko przez trzmiele, dlatego występuje tylko tam, gdzie ten owad. Tojad rośnie na terenach górzystych , szczególnie nad potokami.
Tojad używany jest jako roślina ozdobna. Nie jest wymagający, jego uprawa jest dosyć łatwa. Rośnie najlepiej w miejscach częściowo zacienionych, ale pełne słońce również mu odpowiada. Lubi wilgoć. Rozmnaża się go przez podział.
Roślina zawiera między innymi alkaloidy - akonitynę, benzoakonitynę, neopelinę, akoninę, napelinę i hypoakonitynę. Z tego powodu używana jest w lecznictwie, lecz na ogół uważana jest za trującą. Cała roślina niezdatna jest do spożycia nawet przez zwierzęta. Najwięcej trucizny zawarte jest w korzeniach i nasionach. Akonityna, która w nich jest, działa pobudzająco, jednak następnie paraliżuje nerwy czuciowe i ruchowe.
Od najdawniejszych lat tojad używany był jako trucizna. Według starożytnych Greków tojad powstał ze śliny Cerbera. W średniowieczu mordownikiem zatruwano strzały i miecze, natomiast w renesansie był najczęściej stosowaną substancją trującą.
Przez czarodziejów wykorzystywane są tylko kwiaty tojadu. Używane do eliksirów ze względu na swoje działanie paraliżujące i trujące. Mordownik stosowany jest też do odstraszania wilkołaków. Co ciekawe, również Mugole używają go do tego celu.  


Nadzieja Potocka
Hufflepuff, VI rok




❀✿❀❀✿❀❀✿❀
Say hello to the girl that I am!
You're gonna have to see through my perspective
I need to make mistakes just to learn who I am
And I don't wanna be so damn protected

avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 10 cali, Pancerz Kikimory, Kasztan, dość wytrzymała, zdobiona pnączem róży na całej jej długości.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: SZKOLNE: ALOHOMORA, COLLOPORTUS, DRĘTWOTA, EXPELLIARMUS, LUMOS, NOX, FINITE, PROTEGO. ŁATWE: AVIS
OPIS POSTACI: Dziewczyna jest szczupła i ma 1,50cm wzrostu. Chodzi pewnym siebie krokiem, ma niebieskie oczy w kształcie migdałów, które radośnie patrzą na świat i ciemnieją, stając się czarnymi, gdy ktoś wyprowadzi ją z równowagi. Są okolone brunatną siateczką rzęs. Nos ma mały i lekko zadarty. Na policzkach i nosie ma piegi, które według innych dodają dziewczynie uroku.Usta różowawe, kryjące małe, białe zęby. Po jej plecach, spływają kaskadą, płomienno-rude włosy do ramion. Zazwyczaj są rozpuszczone i pofalowane. Na lewym nadgarstku ma bliznę przypominającą małego smoka po wypadku z dzieciństwa. Dziewczyna nie lubi się stroić - nie nosi żadnej biżuterii, nie maluje się. Ubiera się dosyć normalnie. Najczęściej nosi ubrania w wzór kwiecisty. Lubi i spodnie i spódnice, więc ubiera je na zmianę. Szata codzienna w ogóle jej nie przeszkadza, przyzwyczaiła się już do niej. Jedną z najmniej rzucających się w oczy cech dziewczyny jest jej styl ubierania się. Nie nosi się, jak typowa modelka, a zwyczajna, mugolska dziewczyna. Z powodu swojej krótkowzroczności nosi okulary. Delikatnie pachnie nutami kwiatowymi.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t693-hermes-i-sami http://mortis.forumpolish.com/t702-wlochaty-notes-do-wszystkiego http://mortis.forumpolish.com/t694-skrytka-numer-666
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Czw 05 Maj 2016, 12:25

Adara Fletcher

„Charakterystyka wybranego zioła”

MANDRAGORA-Łacińska nazwa Mandragory to Mandragorus. Najcenniejszą częścią mandragory jest gruby brązowy korzeń, mogący dorastać do ponad metra długości.
Roślina lecznicza. Kiedy dojrzeją mandragory można sporzadzic eliksiry, który ożywi spetryfikowanych. Przypomina noworodka - posiada usta, oczy i nos. Jej włosy to liście.
Dojrzała mandragora jest zabójcza dla ludzi, sadzonki mogą tylko ogłuszaja na kilka godzin.
Kiedy jest dosyć dojrzała, zaczyna poruszać się w swojej doniczcee, jest tez środkiem pobudzającym Używali jej ludzie aby przywrocić pierwotna postac tym co zostali poddani złemu urokowi.
W 1912 roku w wypadku związanym z Mandragorami zginęła Minister Magii Venusia Crickerly.
Podczas Bitwy o Hogwart wykorzystywane były w walce ze Śmierciożercami
Juz w starożytności był środkiem przeciwbólowy i nasenny,większe ilości rosliny wywoływała delirium, a nawet doprowadza do szaleństwa.
Używano jej do ukojenia różnego rodzaju bólów chronologicznych, a także na melancholie, drgawki i reumatyzm. Rzymianie już stosowali rosline jako środek znieczulający, był podawany pacjentowi przed roznymi operacjmi kawałek jej korzenia do żucia.
W starożytności, a później tez w średniowiecznej Europie ceniono mandragorę również za jej domniemane magiczne właściwości. Popularny składniki eliksirów miłości uzywała jej juz znana czarownica z historii magii Kirke niektórzy z podań lub legend twierdzili, ze mandragora najlepiej ma pod szubienicami straconych morderców.
Z mandragory korzystano również we wróżbiarstwie sami wierzyli i robili z niej ze lalki z trgo korzenia odpowiadają na pytania dotyczące przyszłości, dając znaki głowami.


Iga Nox Hufflepuff V rok








avatar
Rocznik V

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 12 i 3/4 cala, sztywna, tarnina, kieł widłowęża
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Accio, Lumos, Nox, Protego Horribilis,Bąblogłowy, Expelliarmus, Fumos, Drętwota, Everte Statum, Mimble Wimble, Petrificulus Totalus, Avifors, Cistem Aperio, Verdimilous
OPIS POSTACI: Codzienna niecodzienność w postaci dziewczyny, która nie powinna przykuwać zbyt dużej uwagi jest możliwa. Nawet wysokie, mierzące 170 cm o budowie odpowiedniej do swojego wieku i płci, jasna i bardzo zadbana cera, skóra wyjątkowo przyjemna w dotyku. Jest też spory mankament jej urody, czyli za duży nos i kanciasta broda. Z lepszych rzeczy trzeba wspomnieć jasne włosy dziewczęcia o całkiem sporej długości oraz bursztynowe oczy. Te dwie cechy nie odbierają jej naturalności i zwyczajności, dodając przy tym coś niewytłumaczalnego. Jest niby nijaka, a jednak interesująca, przykuwająca uwagę, ładna - mimo rażących wad urody. Niedoskonała, ale ze swoimi magnetycznym spojrzeniem rozprzestrzenia aurę tajemnicy, którą chce się poznać. Nie posiada bardziej wyrazistych cech wyglądu. Gładka i nudna, jeśli chodzi o historię blizn. Możliwe, że jak u każdej nastolatki czasami pojawi się jakiś pryszcz, ale to raczej norma. Po prostu pozornie nużący obrazek, jak wykluczy się nieznoszące sprzeciwu, błyszczące paczadełka. W pakiecie dołączone jest też opakowanie niekończących się uśmiechów - wersja na każdą sytuację.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t459-sowa-leny#1204 http://mortis.forumpolish.com/t458-skrytka-numer-431#1203
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Czw 05 Maj 2016, 17:26


Profesor Juan Antonio Lopez Narvae

„Czarodziej, który jest dla mnie inspiracją”
Nicolas Flamel - ten wybór był tak prosty z dwóch powodów. Uważam, że z osób, które znalazły sobie zaszczytne miejsce w podręczniku jest jedyną z którą przynajmniej wiąże się ciekawa historia. Do tego nikt nie ma pewności, czy istniał. Uważam, że to zabawna sprawa - jest szansa, że my opowiadamy sobie o nim legendy, uczymy się, a tak naprawdę ktoś go zmyślił, co zresztą sprawia, że ta nuta niepewności jest na korzyść jego osoby. Nie wiemy, ile prawdy jest w legendzie i nigdy pewnie się już tego nie dowiemy, co oznacza, że musimy się zastanawiać, co jest prawdą, a co nie. A jeśli jest zmyślony to ktoś osiągnął mistrzostwo w kłamstwie, co swoją drogą jest równie interesujące. Tak, czy tak - same plus według mnie. Drugim powodem jest to, że osoby o których mogłaby napisać nie znajdują się w podręczniku, a nie chce mi się szukać odpowiednich ksiąg, by przedstawić owe postacie. Mam nadzieję, że pan profesor doceni w tej kwestii moją szczerość. Bo co tu kłamać - wygodniej używać to, co ma się pod nosem. Idąc jednak dalej. Postać Merlina. Bohater legend arturiańskich i ponoć wielki czarodziej, który niby zwał się Myrddin tak naprawdę. W tej ciekawszej wersji był synem inkuba i śmiertelnej kobiet. Wolą ją z tego powodu, że pokazuje, że "szatańską moc" można wykorzystywać w dobrej sprawie, co oznacza, że idąc drogą dedukcji, dobrą można używać do złych, co potwierdzałoby tezę, że magia nie dzieli się na dobrą i złą - po prostu jest magią, a to od nas zależy, jak ją wykorzystamy. Drugiej wersji nie poświęcę uwagi, bo jej nie lubię. Nie przytoczę tez jakoś ich głębszych treści, bo będzie wiadomo, że żywcem spisuje, co przecież nie ma sensu, wszak tworzę referat, a podręcznik pan profesor już bardzo dobrze zna bez czynienia przeze mnie jego kalki. Ponad to legendy te, które i ja i pan profesor dobrze znamy są interesujące, bo pokazują ciekawą odsłonę Merlina. Szatański twór, który dobrze czyni. Co więcej ubija niejako interes życia i zostaje doradcą przyszłego króla Artura. To kolejny powód dla którego uważam, że Merlin jest moją inspiracją. Umiał ocenić wiele sytuacji, był rozważny, myślał nad tym, co robi, a nie robił co chciał w porywach emocji. Uważam, że to cenna umiejętność - oddzielać uczucia od rozumu. Do tego mówi się, że widział przyszłość i czynił rzeczy, które się niektórym nawet nie śniły. Jeśli to nie jest fascynujące to niestety musiałabym stwierdzić, że w historii nic już interesującego nie ma. Do tego był zawsze obok króla, a tak naprawdę sukces i tak odniósł, mimo licznego grona nieprzyjaciół. To jeszcze jeden punkt dla mnie ważny - można mieć masę wrogów, ale umiejętności dobrze wykorzystane sprawiają, że i to nie ma znaczenia. Jest znany i jego osiągnięcia robią wrażenie, a my nawet pewności nie mamy, czy gdzieś zniknął, czy jest uwięziony i czy w ogóle był.

Lena Bletchley



Want to get inside of your mind
I'll make you let me in
avatar
Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: Drewno, z którego została wykonana — leszczyna — nieodzownie łączy się z czarodziejami o opanowanych emocjach, łagodnym temperamencie, świadomości własnych uczuć. Ironicznie, odnalazło także wspólny język z pozbawioną stabilności emocjonalnej nastolatką, tworząc kompozycję z włosem z głowy wili — rdzeniem paradoksalnie kapryśnym. Bynajmniej nie charakteryzuje się imponującą długością, mierzy 9 i ½ cala, w całej swojej postaci oscyluje między elastycznością a sztywnością. Pozbawiona jakichkolwiek zdobień, jedynie na rękojeści posiada wygrawerowaną literę I.
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Expelliarmus, Protego, Zaklęcie Kameleona, Furnuculus, Accio, Herbivicus, Flippendo Duo, Jęzlep, Delens Vestigium
OPIS POSTACI: W całej swojej zarozumiałości pragnęła nieustannie karmić próżność własnym pięknem. Patyczkowała się niebanalnie ze swoją urodą, za najważniejszą wartość jej samej stawiając swoją pucołowatą, dziewczęcą twarz. Obdarzona dużymi, dziecięcymi, brązowymi oczami oceniała z cichą arogancją większość obiektów, które padły ofiarą jej spojrzenia. Czerń wachlarza rzęs kontrastowała z bladymi, muskanymi różem policzkami i blond czupryną. Ciemne, pełne usta nieustannie uginały się w przyjemnym dla oka, łagodnym uśmiechu, kładąc nacisk na ów nieprzeciętnie ładny element buzi. Drobna przerwa między jedynkami mogła uchodzić jedynie za fragment potęgujący banalny urok panny z socjety. Carrow miała to szczęście, iż nie dostała w ojcowskiej spuściźnie wydatnego nosa, który przypadł Graysenowi. Całym swoim wyglądem upodobniła się do matczynej urody, stanowiąc jej istną kopię z lat młodości; Gładkie, perfekcyjnie uczesane, jasne włosy, okalały twarz Minervy kończąc się tuż przy linii szczęki, kładąc się na policzku niczym lekkie pociągnięcie pędzla. Szczupła, mierząca pełne sto sześćdziesiąt cztery centymetry sylwetka utrzymywała się w pełnej niemego napięcia pozie, niekiedy w geście filuternie naśladującym całkowitą swobodę. Jowialne fale uszczęśliwionego głosu pieniły się z każdą nutą, brzmiąc gładką melodią czystości i fałszywości, gdy stwierdzała, iż posiadała sukienki z wyższym IQ, niż Twoje własne.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t776-poczta-minervy http://mortis.forumpolish.com/t777-skrytka-nr-290#5274
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 10 Maj 2016, 18:03

List do: Profesor Marcus Rutherford


Felix Felicis, Amortencja i Wywar Żywej Śmierci


Felix Felicis, którym zajmę się jako pierwszym, jest także zwany eliksirem płynnego szczęścia. Jego celem jest zamaskowanie cudzego nieudacznictwa i na ten raz od wypicia sprawienia, że cokolwiek spożywającemu wychodzi. Jego stworzenie ponoć jest niezwykle trudne, dlatego wszyscy jesteśmy nieszczęśliwi. Z uwagi na trudną formułę, bardzo łatwo jest go zepsuć i należy długo odczekać, nim będzie zdatny do wypicia. Im starszy, tym lepszy, zupełnie jak wino, tyle że złote, więc ładniejsze. Niezbędny do jego wykonania jest róg jednorożca i jakieś inne składniki, o których bym cokolwiek wiedziała, gdybym wiedziała, gdzie jest biblioteka. Ach, zapomniałam — smocza wątroba — uważam, że to dość niehumanitarne.
Amortencja zaś jest nazywana eliksirem miłości, bo to uczucie właśnie powoduje. A przynajmniej coś zbliżonego do emocji towarzyszących zakochaniu, bo to tylko iluzja. Ofierze wydaje się, że kocha daną osobę, co zaczyna graniczyć z obsesją. Gdy eliksir przestanie działać, osoba, której został podany, na ogół jest dość skonfundowana, czasami wściekła, jak dla mnie to zwykłe gadanie, bo przecież każdy potrzebuje miłości (albo pozornej miłości). W tym wypadku wiem, z czego eliksir jest stworzony, nie żebym miała jakiekolwiek doświadczenie w jego przyrządzaniu. Do składników zaliczamy syrop z ciemiernika, czułki szczuroszczeta, pijawki, lawendę, miętę pieprzową, wodę miodową, krew salamandry. Mój brat nie skarżył się na żadne skutki uboczne.
Wywar Żywej Śmierci jest raczej najniebezpieczniejszy z tych wszystkich, chociaż mam wrażenie, że nazwa "Żywa Śmierć" mówi o tym dość dobitnie. Powoduje silne omdlenia, w skrajnych przypadkach śmierć. Jest silnym środkiem usypiającym, ja zapewne reakcję na ten eliksir pomyliłabym z najzwyklejszym zgonem i spanikowała. Podałabym go z chęcią jakiejś rywalce, mam nadzieję, że to pozostanie w naszej tajemnicy. Zainteresowałam się tematem dzięki tej pracy, dzięki czemu wiem, z czego należy go zrobić. Do wymaganych składników zaliczamy tujon, walerianę i piołun.


Minerva H. Carrow, Rocznik VI, Slytherin
avatar
Ścigający Złotych Chimer, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cyprys || róg jednorożca || sztywna || 11 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Lumos, Expelliarmus, Orbis, Everte Statum, Avifors, Oppugno, Fumos Duo, Protego Totalum, Flippendo Duo
OPIS POSTACI: Dziewczyna ma blond włosy, które są w w wiecznym nieładzie, albo związane w jakiś warkocz, bądź kucyk, a następnie rozpuszczone i poskręcane w fikuśne loki. Tęczówki są w barwie błękitu, roześmiane, błyszczące piękne oczęta. Zawsze widać u niej szeroki uśmiech, którym obdarowuje każdego, kogo napotka na swojej drodze. Jej cera jest jasna, ponieważ promienie słońca nie potrafią ubarwić jej skóry. Jednego dnia, gdy się opali jest czerwona jak pomidor, a następnego dnia nie ma już nic - ani czerwieni, ani brązu. Mierzy sobie 152 cm wzrostu i jakoś na to nie narzeka. Lubi być niska, mimo że zawsze musi patrzeć na innych z dołu. Waży 49 kg. Jest drobnej postury, więc czasami ma się wrażenie, że byle jaki podmuch wiatru zabierze ją ze sobą siną w dal. Jednak pozory mylą. Diabeł ukrył się w ciele aniołka. Dziewczyna ma naprawdę dużo siły.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t771-zoo-kimi http://mortis.forumpolish.com/t773-pamietnik-kimi http://mortis.forumpolish.com/t770-skrytka-4487
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 10 Maj 2016, 18:06

Hugh Fraser - ONMS

Zadanie - „Charakterystyka wybranego stworzenia magicznego” - referat na dwie rolki pergaminu. Wybór należy uzasadnić.
Buchorożec występuje w Afryce, często jest mylony z nosorożcem. Kiedyś tata zabrał mnie do zoo i tam właśnie przywieźli nosorożca - od razu mi się spodobały - były takie urocze. Jeśli chodzi o buchorożca - lubię je dlatego, że są naprawdę śliczne i kojarzą mi się z tamtym wypadem do zoo. Buchorożec osiąga masę jednej tony, są duże oraz silne. Na nosie mają gruby róg, w którym znajduje się niebezpieczny wybuchowy płyn. Róg jest mocny, ponieważ potrafi przebić nawet metal. Wyobraża pan to sobie? Gdybym miała takiego buchorożca w domu nikt by mnie nie pokonał.
Buchorożce nie atakują jeśli nie zostaną sprowokowane, ale gdy zacznie szarżować rezultaty bywają straszne. Pierwszym ugodzonym przez buchorożca czarodziejem był Wilfred Elphick. Mężczyzna pojawił się też na kartach z czekoladowych żab - wygrałam ją. Był w bandażach, więc zapewne przeżył to spotkanie z buchorożcem. Podobnie jak większość dużych ssaków, buchorożce walczą o samice. To nawet słodkie, ale drastyczne. Z tego powodu ich populacja nie jest duża, gdyż walczące samce często doprowadzają się do eksplozji. To musi być straszny widok. Samica w jednym miocie rodzi tylko jedno młode.
Rogi, ogon i wybuchowy jad są wykorzystywane przy sporządzaniu eliksirów.
Sam buchorożec jest szarej barwy. Lubie nawet ten kolor dlatego wybrałam właśnie to magiczne stworzenie. Moim małym marzeniem jest oswojenie kiedyś buhorożca, ale wiem, że to się nie spełni - jednak można marzyć prawda?
To na tyle - do swojej pracy dołączam rysunek, na którym buchorożec zakochał się w ciastkach. To taka moja interpretacja. Gdyby buchorożec mógł posmakować ciastka, to właśnie w nich by się zakochał.
link do buhorożca
Kim Miracle

Hufflepuff, rok VI


Kim Miracle
Plan Lekcji
Eliksiry, OPCM, ONMS,
Transmutacja, Wróżbiarstwo,
Zaklęcia i Uroki, Zielarstwo
avatar
Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: 12 cali, nieco giętka, włos z głowy wili, czarny orzech
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Szkolne: OPPUGNO, PORTUS, TERGEO, ENERVATE, EXPELLIARMUS, FUMOS, IMMOBILUS, PETRIFICUS TOTALUS, GEMINO, ACCIO, AQUAMENTI, FINITE, HERBIVICUS, REPARO, VENTUS || Łatwe: EBUBLIO, OBSCURO, REPLEO, ANIMO LEPORE, CANTIS, MOBILE IMAGINEM, CAPILLUS TINCTURA, DULCIUS, MELOFORS ||Trudne: MEMORIA IMAGINEM, SALVIO HEXIA
OPIS POSTACI: Nadziejka o wzroście nieco większym od przeciętnej szesnastolatki, czyli jakieś takie 165. Waga... lekko poniżej normy, pomimo, że dużo je. Twarzyczka: dość okrąła i dziecięca, mały nosek, różane usteczka. Przy uśmiechu podkreślają się jej mocno policzki. Oczy zielone. Cera taka jakaś typowa dla środkowej, nieco wschodniej Europy. Dodatkowo piegi, ujawniające się bardziej latem. Brwi średniej grubości. Kasztanowe włosy bywają pofalowane, sięgają za ramiona. Czasami je spina w koczek. Grzywka samodzielnie obcięta, czasem ją zaczesuje bardziej na czoło, czasami bardziej w bok. W zależności od nastroju, nosi okulary. Nie ma specjalnie dużej wady. Uwielbia też wszelkie akcesoria do włosów, spinki, wstążki. Jej codzienne ubrania nawiązują nieco do minionych epok.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t622-zwirzynta-nadziejki#3136 http://mortis.forumpolish.com/t623-zapiski-nadziejki#3145 http://mortis.forumpolish.com/t621-skrytka-numer-1996#3135
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Wto 10 Maj 2016, 21:05

@Nadzieja Potocka napisał:
DO: PROFESOR DŻEJKOP FELL




„Prawo Gampa”





Prawa Gampa są jednymi z najbardziej znanych praw dotyczących magii ogólnie. Dotyczą transmutacji, a dokładniej tego, co można przemienić i są rozwinięciem drugiego prawa Cristoffa.
Prawo Gampa głosi, że transmutacji może ulec każda materia, bez względu na stan skupienia, a także rzeczy niematerialne. Przemiana może być oprócz tego dowolna.
Niestety do tego prawa jest kilka wyjątków, nazywanych paradoksem Gampa. Pierwszym z nich jest żywność. Jedzenie można transmutować tylko w inny produkt spożywczy o takiej samej ilości i masie. Metale szlachetne i pieniądze są natomiast zupełnie odporne na czary transmutacyjne. Dotyczy to też innych przedmiotów będących środkiem płatniczym. Nie można zamieniać duchów w osoby żywe. Transmutacja nie jest również przydatna do leczenia. Na chore części ciała działają tylko zaklęcia lecznicze. Kolejną rzeczą, której nie można przemienić w nic innego są uczucia. Również różdżki są odporne na zaklęcia transmutacyjne.
Walter Whitney prowadził padania nad wyjaśnieniem paradoksu Gampa. Ich wyniki wskazują na związek transmutowanych rzeczy z uczuciami czarującego. Emocje przy tworzeniu pieniędzy bądź jedzenia są tak silne, że nawet w przypadku odczuwania ich nieświadomie, czarodziej nie może być dostatecznie skupiony do wykonania czaru. Teoria została nazwana nazwiskiem badacza, lecz wciąż poddawana jest badaniom, gdyż jak już wiadomo, transmutacja jest o wiele bardziej skomplikowaną dziedziną magii, niż sądzono. Wymaga z tego powodu dokładniejszych i pewniejszych badań.


Nadzieja Potocka
Hufflepuff, VI rok




❀✿❀❀✿❀❀✿❀
Say hello to the girl that I am!
You're gonna have to see through my perspective
I need to make mistakes just to learn who I am
And I don't wanna be so damn protected

avatar
Ścigający Złotych Chimer, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cyprys || róg jednorożca || sztywna || 11 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Lumos, Expelliarmus, Orbis, Everte Statum, Avifors, Oppugno, Fumos Duo, Protego Totalum, Flippendo Duo
OPIS POSTACI: Dziewczyna ma blond włosy, które są w w wiecznym nieładzie, albo związane w jakiś warkocz, bądź kucyk, a następnie rozpuszczone i poskręcane w fikuśne loki. Tęczówki są w barwie błękitu, roześmiane, błyszczące piękne oczęta. Zawsze widać u niej szeroki uśmiech, którym obdarowuje każdego, kogo napotka na swojej drodze. Jej cera jest jasna, ponieważ promienie słońca nie potrafią ubarwić jej skóry. Jednego dnia, gdy się opali jest czerwona jak pomidor, a następnego dnia nie ma już nic - ani czerwieni, ani brązu. Mierzy sobie 152 cm wzrostu i jakoś na to nie narzeka. Lubi być niska, mimo że zawsze musi patrzeć na innych z dołu. Waży 49 kg. Jest drobnej postury, więc czasami ma się wrażenie, że byle jaki podmuch wiatru zabierze ją ze sobą siną w dal. Jednak pozory mylą. Diabeł ukrył się w ciele aniołka. Dziewczyna ma naprawdę dużo siły.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t771-zoo-kimi http://mortis.forumpolish.com/t773-pamietnik-kimi http://mortis.forumpolish.com/t770-skrytka-4487
PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  Sro 11 Maj 2016, 14:33

Marcus Rutherford - eliksiry

Zadanie domowe: „Felix Felicis, Amortencja i Wywar Żywej Śmierci” - referat na dwie rolki pergaminu (1 stronę A4) na temat tych trzech eliksirów, ich charakterystyka, składniki - bez sposobu warzenia, chyba, że posiadacie książkę, w której się takowy znajduje (tylko unikat).

Felix Felicis
Eliksir znany także jako płynne szczęście. Ten, kto go wypije ma niezwykłe szczęście, pewność siebie oraz pewność podejmowanych decyzji. Sprzyja w każdych podejmowanych decyzjach. Ma jednak efekty uboczne m.in. jeśli za długo się go spożywa może skutkować lekkomyślnością oraz nadmiernym zaufaniem do samego siebie. Działa także jak trucizna, jeśli zażywa się ją w zbyt dużych dawkach. Nie wolno spożywać mikstury we wszystkich zorganizowanych współzawodnictwach m.in. Quidditch, podczas egzaminów lub wyborach. Bardzo łatwo jest go uważyć nieprawidłowo. W XVI wieku Zygmunt Budge wynalazł właśnie tą miksturę. Było to jego największe dokonanie.
Cechy charakterystyczne eliksiru oraz składniki: barwę Felix Felicis uznaje się za płynne złoto. Kropelki skaczą na powierzchni eliksiru jak złote rybki. Zrobić go można z składników takich jak - róg jednorożca, róg dwurożca, ślaz, śledziona nietoperza, smocza wątroba, ćwierć fiolki krwi salamandry, żabi skrzek na końcu, aby eliksir się udał trzeba wypowiedzieć zaklęcie “felixempra” wykonując przy tym ruch ósemki. Do przygotowania potrzeba sześciu miesięcy.

Amortencja
Inaczej eliksir miłości. Jest najpotężniejszym eliksirem miłości na świecie. Mimo wszystko nie wzbudza on prawdziwej miłości, a jedynie silne zauroczenie, a nawet obsesję. Każdy wąchając ten eliksir czuje coś innego w zależności od tego, co go pociąga. Mój tata powiedział, że kiedyś kolega miał taki eliksir i miał szansę go powąchać. Czuł wtedy zapach kwiatów w tym róży, ponieważ moja mama używała takich perfum, zapach trawy, ponieważ często widywali się w szkole na błoniach i zapach mokrych liści, bo w czasie jesieni spotkali się w parku. Następnie kolega chcąc podać ten eliksir takiej jednej dziewczynie przewrócił się i zbił fiolkę. Trochę to zabawne.
Cechy charakterystyczne eliksiru oraz składniki: perłowy połysk, wzbijająca się na kociołkiem spiralnie para. Składniki syrop z ciemiernika, 5 czułek szczuroszczeta, pijawka, lawenda, mięta pieprzowa, woda miodowa, fiolka krwi salamandry.

Wywar Żywej Śmierci
Jest to silny środek usypiający, które dla niedoświadczonego czarodzieja może wyglądać jak śmierć, którą powoduje w wypadku skrajnego przedawkowania. Jego nazwa pochodzi od jego działania. Wywar należy do zaawansowanych eliksirów. jest go bardzo trudno przygotować. Osobiście nie chciałabym być światkiem działania tego eliksiru, chyba łatwo bym go pomyliła z śmiercią i byłyby tego złe konsekwencje. Osobiście nie chciałabym, aby został on użyty na mnie, bo dziwnie jest być uznanym za zmarłego.
Składniki: tujon, piołun, waleriana.

Z wszystkich trzech eliksirów podobał mi się najbardziej Felix Felicis. Każdy chciałby mieć w końcu trochę szczęścia w życiu.
Hufflepuff, rok VI
Kim Miracle


Kim Miracle
Plan Lekcji
Eliksiry, OPCM, ONMS,
Transmutacja, Wróżbiarstwo,
Zaklęcia i Uroki, Zielarstwo
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Sowa Niosącego Naukę  

Sowa Niosącego Naukę

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Similar topics

-
» Poszukuję służącego
» Ara - sowa Harry'ego
» Jednooka sowa
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Odmiany sów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Ministerstwo Magii :: Dział postaci :: Sowia poczta-
Skocz do: