Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Kim Miracle

avatar
Ścigający Złotych Chimer, Rocznik VI

Dodatkowe informacje biograficzne
AKTUALNIE POSIADANA RÓŻDŻKA: cyprys || róg jednorożca || sztywna || 11 cali
OPANOWANE ZAKLĘCIA: Enervate, Episkey, Lumos, Expelliarmus, Orbis, Everte Statum, Avifors, Oppugno, Fumos Duo, Protego Totalum, Flippendo Duo
OPIS POSTACI: Dziewczyna ma blond włosy, które są w w wiecznym nieładzie, albo związane w jakiś warkocz, bądź kucyk, a następnie rozpuszczone i poskręcane w fikuśne loki. Tęczówki są w barwie błękitu, roześmiane, błyszczące piękne oczęta. Zawsze widać u niej szeroki uśmiech, którym obdarowuje każdego, kogo napotka na swojej drodze. Jej cera jest jasna, ponieważ promienie słońca nie potrafią ubarwić jej skóry. Jednego dnia, gdy się opali jest czerwona jak pomidor, a następnego dnia nie ma już nic - ani czerwieni, ani brązu. Mierzy sobie 152 cm wzrostu i jakoś na to nie narzeka. Lubi być niska, mimo że zawsze musi patrzeć na innych z dołu. Waży 49 kg. Jest drobnej postury, więc czasami ma się wrażenie, że byle jaki podmuch wiatru zabierze ją ze sobą siną w dal. Jednak pozory mylą. Diabeł ukrył się w ciele aniołka. Dziewczyna ma naprawdę dużo siły.

Zobacz profil autora http://mortis.forumpolish.com/t771-zoo-kimi http://mortis.forumpolish.com/t773-pamietnik-kimi http://mortis.forumpolish.com/t770-skrytka-4487
PisanieTemat: Kim Miracle  Nie 08 Maj 2016, 17:19



BIO

IMIĘ: Kim
NAZWISKO: Miracle
CZYSTOŚĆ KRWI: Półkrwi
STATUS RODZINY: Czarodziejska
DATA URODZENIA: 15.06.1917
ROK NAUKI: VI
DOM: Hufflepuff
RÓŻDŻKA: Drewno - cyprys – właściciel różdżki wykonanej z cyprysu to czarodziej odważny, śmiały i ofiarny, taki, który nie zawahałby się oddać życie w razie potrzeby. || Rdzeń - róg jednorożca- rdzeń, którego pozyskanie jest bardzo trudne. Różdżki z rogiem jednorożca przeznaczone są dla osób prawych, przestrzegających zasad i posiadających bardzo dobrze rozwinięty kręgosłup moralny. Są też bardzo lojalne, praktycznie nie możliwa jest przy nich zmiana właściciela. || sztywna || 11 cali
BOGIN: Dzień, w którym Kim poznała swojego bogina jest najgorszym jaki mógł jej się przytrafić. Gdy dziewczyna stanęła przed nim zobaczyła jej ojca, martwego ojca, zakrwawionego i pokonanego.
FACE CLAIM: Annasophia Robb


WIDOK ZE ZWIERCIADŁA AIN EINGARP
Stanęła przed lustrem podekscytowana. Zastanawiała się, co takiego tam zobaczy. Zawsze należała do ciekawskich osób, zawsze chciała wiedzieć dużo, bo niewiedza ją przytłaczała. Spojrzała na tafle, która przez moment odbijała jej postać, by po chwili obraz zaczął się zmieniać i zobaczyła siebie jako najlepszą ścigającą w historii świata czarodziejów. Tak! To było to. Kocha Quidditch. ta gra jest jej życiem, to właśnie jedyny sport, którym zafascynował ją jej tata.


OPIS POSTACI
Dziewczyna ma blond włosy, które są w w wiecznym nieładzie, albo związane w jakiś warkocz, bądź kucyk, a następnie rozpuszczone i poskręcane w fikuśne loki. Tęczówki są w barwie błękitu, roześmiane, błyszczące piękne oczęta. Zawsze widać u niej szeroki uśmiech, którym obdarowuje każdego, kogo napotka na swojej drodze. Jej cera jest jasna, ponieważ promienie słońca nie potrafią ubarwić jej skóry. Jednego dnia, gdy się opali jest czerwona jak pomidor, a następnego dnia nie ma już nic - ani czerwieni, ani brązu. Mierzy sobie 152 cm wzrostu i jakoś na to nie narzeka. Lubi być niska, mimo że zawsze musi patrzeć na innych z dołu. Waży 49 kg. Jest drobnej postury, więc czasami ma się wrażenie, że byle jaki podmuch wiatru zabierze ją ze sobą siną w dal. Jednak pozory mylą. Diabeł ukrył się w ciele aniołka. Dziewczyna ma naprawdę dużo siły. Całe dzieciństwo spędziła wśród mężczyzn. Pierwszymi jej kolegami byli przyjaciele jej taty, z którymi jeździła na mecze, z którymi siłowała się na rękę. Może i takie zachowanie nie przystawało dziewczynie, ale niestety jej tata nie potrafił wychowywać córki, więc traktował ją jak syna. Kim dzięki temu, że żyła wśród mężczyzn nauczyła się bić, siłować i w pewnym sensie zachowywać się jak chłopak. Gdy Adam nie miał dla niej czasu ona zaczęła kolegować się z trzema chłopakami z sąsiedztwa, więc dalej uczyła się być chłopakiem, a nie dziewczyną.
Kim oprócz tego, że czasami ma teksty godne chłopaka jest wesoła, radosna i trochę nieogarnięta. Mimo tych sześciu lat, (już niedługo zacznie siódmy rok) spędzonych w murach zamku potrafi się zgubić tak, że schodząc z schodów w dół wyląduje dwa piętra wyżej.
Często nie myśli nad tym co robi. Kiedyś znalazła psa, który był przywiązany do drzewa w parku. Myślała, że ktoś go porzucił i zabrała go do domu. Pół dnia chowała się z nim w swoim pokoju i nie chciała tam wpuścić swojego taty, ale po pewnym czasie, gdy zgłodniała wyszła i wszystko powiedziała Adamowi. Okazało się, że pies miał właściciela, który tylko na chwilę odszedł od swojego psa, aby pogadać z swoim przyjacielem.
Kim jest naprawdę empatyczna. Często przeżywa problemy innych i po nocach spać nie może, bo zastanawia się nad rozwiązaniem go.


PRZYKŁADOWY POST

Jeden krok.
Drugi krok.
Niska blondynka zaczęła się rozglądać dookoła. No tak ponownie się zgubiła. czy ten zamek zawsze musi być taki dużo? Czy on czasami... o kwiatek. Dziewczyna podeszła do okna i tyknęła palcem małą roślinkę, która zmieniła kolor.
- Ale czad! - mruknęła do siebie. Jednak po chwili takiego bawienia się odeszła od okna i szukała dalej sposobu dostania się na niższe piętra do swojego dormitorium.
Nienawidziła momentów, w których się gubiła. To był najgorszy czas w jej życiu, a zwłaszcza gdy natrafiła na jakieś wredne duchy, które się z niej śmiały. Gdzie była jej nadzieja? Właśnie Nadzieja, była jej ostatnią nadzieją ratunku.
Chyba deską.
Nie bo nadzieją! Ona jest nadzieją!
Szła tak zdenerwowana szybkim krokiem przed siebie, gdy nagle zza zakrętu wyskoczyła jakaś istota i uderzyła prosto w Kim. Jako, że blondynka jest największą ciapą na ziemi upadła z wielkim hukiem na ziemię.
- Przyciąganie zrobiło swoje - burknęła pod nosem i spojrzała do góry. - NADZIEJA! - wydarła się zadowolona.- Myślałam o tobie! To działa - zaśmiała się wesoło i wstała, otrzepała szatę z kurzu i przytuliła swoją przyjaciółkę. Mówiłam już, że Kim uwielbia się przytulać? Nie? oj, to teraz już wiecie. To blond wesołe coś ma słabość do przytulania. Śpi nawet z puchatym, niebieskim misiem, którego dostała na 5 urodziny od taty - nazywa się Karol.
W końcu odsunęła się od niej i pociągnęła nosem.
- Zaprowadzisz mnie do dormitorium? Ja kiedyś zginę w tym zamku i nikt już więcej nie usłyszy o Miracle! A ja przecież muszę stać się znanym graczem Quidditcha. Potem już mogę umrzeć - zaśmiała się i podążyła za swoją Nadzieją.


PisanieTemat: Re: Kim Miracle  Nie 08 Maj 2016, 22:08


WITAMY WŚRÓD PUCHONÓW
Na start otrzymujesz 50 galeonów. Aktualnym opiekunem Puszków jest @Vakel Bułhakow, a prefektem @Addyson Clemen.

PRZYDZIAŁ DO POKOJU: 2 z Lilą i Esme.


ZAKLĘCIAPUNKTY ROZWOJU
8 szkolnych
3 łatwe
60 PS


TWOJE PRZEDMIOTY
Zestaw podręczników szkolnych.
Rękawice do Quidditcha.


CO DALEJ - KROK PO KROKU
Uzupełnij pola dodatkowych informacji biograficznych w swoim profilu.
Wybierz sobie zaklęcia na start i wypisz je w sklepiku rozwojowym. Potem nie zapomnij wpisać ich do profilu! Spis wszystkich dostępnych zaklęć znajdziesz tutaj.
Załóż swoją skrytkę, pamiętaj żeby skorzystać ze wzoru.
Dodaj temat z sowią pocztą, tutaj również możesz skorzystać z podanego wzoru.

Kartę akceptowała: Beza

Kim Miracle

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Ministerstwo Magii :: Dział postaci :: Karty postaci :: Spis rocznikowy-
Skocz do: