Non mor­tem ti­memus, sed co­gita­tionem Mor­tis


Share|

Międzynarodowy Kodeks Tajności / Prorok Codzienny / Styczeń 1934

PisanieTemat: Międzynarodowy Kodeks Tajności / Prorok Codzienny / Styczeń 1934  Sob 23 Lip 2016, 03:53

Ostatnia fala niewyjaśnionych morderstw, oraz przybycie nazwisk i rysopisów na rozsyłanych w zawrotnym tempie listach gończych jasno ukazują jak słabo nasze wspaniałe M.M. poradziło sobie z, jak to zostało rok temu określone “ustabilizowaniem sytuacji politycznej w kraju”. Panie Ministrze - czystka zorganizowana po zakończeniu Wielkiej Wojny Mugoli najwyraźniej przestała działać na psychikę “złoczyńców” z magicznego półświatka, a Brygada Uderzeniowa może jedynie rzucać nam pustymi hasłami w obliczu ostatnich wydarzeń. W nocy z 12 na 13 z tego świata odszedł mój były współpracownik i dobry przyjaciel A. Avery, bez skrupułów zamordowany z mugolskiej broni. Witamy w świecie degradacji słów, pojęć i wszelkich wyższych wartości. Jak inaczej nazwać tą sytuację, jeżeli nie jawnym aktem bestialstwa wobec szanowanego czarodzieja, pochodzącego ze znamienitego rodu o tradycji ciągnącej się przez pokolenia? Nie od dziś na jaw wychodzą wady podpisania przez Wielką Brytanię Międzynarodowego Kodeksu Tajności i wycofanie się czarodziejów w cień - jedynym czego możemy się teraz jest upadek naszej kultury i przejęcie jej resztek przez mniej rozwinięte, niemagiczne społeczeństwo. Prawdą jest, że M. M. działa od dłuższego czasu na naszą niekorzyść, poprzez dostosowywanie naszego otoczenia do ciągle rosnących potrzeb mugoli, choć to oni powinni przystosować się do naszych zasad.
W jakich czasach przyszło nam żyć, skoro za użycie zaklęcia w obecności osoby niewłaściwej możemy zostać pozbawieni wolności lub ukarani odebraniem różdżki, która jest naszą osobistą własnością, ponieważ ktoś setki lat temu stwierdził bez naszej zgody, że tak będzie najlepiej?! Przypomnijcie sobie moi drodzy czytelnicy dlaczego w 1689 roku doszło do podpisania jakiegokolwiek dokumentu. Prześladowania i zamachy! Tak! Czarodziejskie dzieci prześladowane za ich inność, dorośli czarodzieje traktowani jak wybryki natury - to był powód rozdzielenia naszych światów, którego konsekwencje odczuwamy do dziś. Jeżeli szukacie czasu na zmiany i powodu - nie mogliście znaleźć lepszego. ✦ John Smith

Międzynarodowy Kodeks Tajności / Prorok Codzienny / Styczeń 1934

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mortis :: Ministerstwo Magii :: Tablica ogłoszeń :: Prasa czarodziejska i mugolska :: Rubryka Johna Smitha-
Skocz do: